Wypalenie zawodowe w IT. Jak sobie z tym radzić?

Uporczywe zmęczenie, kłopoty z zasypianiem, uczucie pustki i brak radości z kodowania – to mogą być objawy wypalenia zawodowego. Nie wolno lekceważyć tego stanu. Sprawdzamy, w jaki sposób programiści mogą radzić sobie z wypaleniem zawodowym.

Jakiś czas temu w jednym z artykułów pytaliśmy: “Co Cię motywuje do pracy programisto?”. Zajmowaliśmy się także kwestią work-life balance. Uznaliśmy, że teraz nadszedł czas na ciemną stronę pracy – wypalenie zawodowe. Fundacja Slowlajf przebadała ten problem i okazało się, że 40% pracowników korporacji cierpi na syndrom wypalenia zawodowego. Problem dotyczy również programistów, chociaż brak danych, jaki jest ich odsetek. Wiadomo za to, że wypalenie zawodowe dotyka coraz młodszych pracowników, którzy dopiero rozpoczynają swoją drogę zawodową.

Wypalenie zawodowe – jakie są objawy?

Termin wypalenie zawodowe (professional burnout) pojawił się już w latach siedemdziesiątych XX wieku. Syndrom ten po raz pierwszy opisał amerykański psychiatra H.J. Freudenberg. Początkowo wypalenie zawodowe łączono z zawodami, które związane były z niesieniem pomocy. Obecnie wiadomo już, że syndrom ten może dotknąć tak naprawdę każdego pracownika. Definicja określa wypalenie zawodowe jako reakcję organizmu na stres wywołany pracą. Taki stan może być konsekwencją długotrwałego wykonywania nadmiernych obowiązków, zbyt trudnych zadań, a także monotonnej, nudnej pracy. Istotne jest to, że czynniki wpływające na wypalenie zawodowe mogą występować zarówno po stronie pracownika, jak i po stronie pracodawcy (np. generowanie presji czasowej). Światowa Organizacja Zdrowia WHO definiuje wypalenie zawodowe jako wyczerpanie energii fizycznej i emocjonalnej oraz brak efektywności.

Objawy wypalenia zawodowego mogą pojawiać się na różnych płaszczyznach. Najczęściej problemy o charakterze fizycznym nakładają się na objawy w sferze emocjonalnej. Syndrom narasta stopniowo. Najpierw pojawia się uporczywe zmęczenie, które nie chce minąć. Często odczuwa się go już zaraz po przebudzeniu. Potem przychodzą również kłopoty ze snem. Nie można skupić dłużej uwagi na żadnej czynności, nawet najprostsze zadania wykonywane są z trudem, pojawia się apatyczność. Pracownik dotknięty wypaleniem zawodowym unika dyskusji, rezygnuje z argumentowania swoich racji, za to częściej wchodzi w konflikty ze współpracownikami, nieustannie jest podenerwowany. Ta irytacja przenosi się nierzadko na życie prywatne. Z czasem pojawiają się coraz silniejsze bóle głowy, nadciśnienie, a nawet uczucie duszności. Praca nie dostarcza już przyjemności, lecz wywołuje awersję i złość. Jeśli programista, ale również każdy inny pracownik, zauważył u siebie takie objawy, to sygnał, że należy zacząć temu przeciwdziałać.

Jak walczyć z wypaleniem zawodowym?

Brak satysfakcji z udziału w nowych projektach, brak przyjemności z kodowania to duży problem dla każdego informatyka. Jeśli wcześniej nie było takiego kłopotu, a praca dostarczała radości i satysfakcji, to znak, że prawdopodobnie mamy do czynienia z wypaleniem zawodowym. Może się to przydarzyć zarówno programiście z kilkunastoletnim stażem, jak i osobom pracującym w zawodzie dopiero kilka lat.

Jak już pisaliśmy powyżej, przyczyny syndromu wypalenia mogą być różne i należy je zidentyfikować w każdym konkretnym przypadku. Warto pamiętać, że zmiana miejsca pracy nie zawsze pomaga. Bywa, że programista zabiera swoje problemy do nowego pracodawcy, a po jakimś czasie wypalenie powraca. Zamiast uciekać przed problemami, najlepiej usiąść i przemyśleć swoją sytuację. Programista powinien przypomnieć sobie, dlaczego właśnie wybrał ten zawód, co sprawiało mu przyjemność w kodowaniu. To rodzaj powrotu do źródeł, odświeżenie pamięci. Należy także zadbać o work-life balance. Trzeba koniecznie znaleźć równowagę pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym. Odpoczynek jest równie ważny, jak udział w kolejnych projektach. Istotne jest, żeby poszukać w sobie motywacji, żeby znowu zacząć się rozwijać. Dobrym pomysłem jest ukończenie jakiegoś kursu albo udział w konferencji programistycznej i to najlepiej dotyczącej technologii, w której dany programista się nie specjalizuje. Poznawanie nowych języków i paradygmatów będzie prawdziwym wyzwaniem, będzie silnym bodźcem do tego,  żeby znowu nabrać pewności siebie i dostrzec w swojej pracy wartość. Można także poszukać nowych, ciekawych projektów, które będą wyzwaniem, nawet realizowanych non-profit. Ważne jest także wyrobienie w sobie dobrych nawyków, np. spożywanie posiłków w spokoju, bez odbierania telefonów czy spędzanie urlopu i wolnych weekendów bez zaglądania do firmowej poczty.

Im wcześniej pracownik zauważy u siebie symptomy wypalenia zawodowego i zacznie rozwiązywać problemy, tym większa szansa, że szybko i bezboleśnie poradzi sobie z syndromem. Ważne przecież, żeby przede wszystkim czerpać przyjemność z pracy, jaką się wykonuje. I tego właśnie życzymy wszystkim!