Sytuacja kobiet w IT w 2024 roku
15.09.20233 min
Bulldogjob

Bulldogjob

Użytkownicy GitHuba buntują się przeciw zmianie feeda

GitHub ponownie majstrował przy rekomendacjach i tym razem cierpliwość użytkowników się skończyła.

Użytkownicy GitHuba buntują się przeciw zmianie feeda

Decyzja GitHuba o połączeniu samodzielnie dostosowanego strumienia informacji z rekomendacjami AI wywołała niezadowolenie wśród użytkowników. Co się stało? GitHub postanowił dokonać znaczących zmian na swojej platformie, łącząc dwa wcześniej oddzielne strumienie - "Following" i "For You".

W czym problem?

Feed Following przekazywał na bieżąco aktywność osób i repozytoriów, które użytkownicy śledzili - z własnej woli. Feed For You bazował na algorytmach opartych na działalności użytkowników na portalu.

Decyzja o połączeniu tych dwóch strumieni miała podobno na celu zmniejszenie obciążenia serwerów. Społeczność GitHuba natychmiast wyraziła swoje oburzenie, wskazując, że brak możliwości korzystania z chronologicznego strumienia wprowadza chaos i utrudnia skuteczne korzystanie z portalu według własnych potrzeb.

Powtórka z rozrywki

To nie pierwszy raz, kiedy GitHub zmienia strumień informacji. Użytkownicy zaś ponownie konsekwentnie wyrażają swoje niezadowolenie. Podobna sytuacja miała miejsce w ubiegłym roku podczas testów zmian w strumieniu. GitHub nie zapamiętał sprzeciwu społeczności wobec systemów algorytmicznych, czy nie za bardzo się tym przejął?

Bram Borggreve, założyciel BeeSoft Labs, zwrócił się do platformy publicznie z prośbą o zachowanie opcji korzystania z chronologicznego strumienia, który przez lata cieszył się dużą popularnością.

Please, GitHub, listen to the feedback of the users and keep the option to have a chronological timeline like we had until yesterday.

You tried the same about 10 months ago and the experiment failed, and yesterday it happened all over again.

The chronological feed works great for a lot of people, it helps discover new repos and people to follow, and it motivates working on things because you can see who starred your repo. And best of all, because it's chronological, you know when you are caught up reading because you recognize what you already saw before.

Having the algorithmic option on the side doesn't hurt, and it might be the preference of some people, but please, pretty please with cherry on top, just leave the option that's been there for years and works great.

Not everything has to become like Twitter, Facebook, or Instagram. We are here to get work done, not engage with whatever your algorithm thinks we like.


Rozpoczął tym samym większy szum medialny. Inni użytkownicy także dokładali w komentarzach swoje niezadowolenie, twierdząc, że GitHub zapomina, iż jego platforma służy przede wszystkim do pracy i współpracy nad projektami, a nie scrollowaniu treści tak jak na innych mediach społecznościowych.

I co?

I nic. GitHub odpowiedział na falę krytyki, ale nie zmienił swojej decyzji, utrzymując, że zmiany były konieczne ze względu na rosnącą społeczność. Co więcej, nie udostępnił danych potwierdzających, że stary format feeda wpływał negatywnie na wydajność GitHuba.

Zobaczymy, jakie i czy w ogóle jakieś zmiany przyniesie to w funkcjonowaniu portalu. Czy to początek większego linczu portalu? A może tylko próba zawalczenia o wygodne i znajome zasady funkcjonowania, ale przegrana wcale nie będzie oznaczała odejścia od GitHuba. Bo niby na co i jak go teraz zamienić przy takiej ilości użytkowników i aktywnych repo? Daj znać w komentarzu, jakie jest Twoje zdanie.


Przeczytaj także:

<p>Loading...</p>