21.08.20232 min
Bulldogjob

Bulldogjob

Bing po pół roku z AI, a jakby bez niej

Check-point po 6 miesiącach. Sprawdź, jak się mają szansę Microsoftu na przegonienie Google po dodaniu AI do Binga.

Bing po pół roku z AI, a jakby bez niej

Microsoft Bing od dawna próbuje konkurować z Googlem. Najnowsze posunięcie, czyli wprowadzenie sztucznej inteligencji, miało być krokiem milowym na drodze do prześcignięcia wujka G. Miało to zwiększyć udziały rynkowe Binga i realnie zagrozić dominacją.

To były płonne marzenia Microsoftu. I co? 6 miesięcy po wprowadzeniu zmian, wydaje się, że Bingowi jednak nie udało się znacząco podbić rynku. Czy AI okazała się niewystarczająco atrakcyjna dla użytkowników?

Dane zebrane przez firmy analityczne nie przemawiają na korzyść Binga jakoś bardzo, a nawet... w ogóle nie. StatCounter donosi, że Bing zdobył jedynie 3% udziałów w globalnym rynku wyszukiwarek. Similarweb pokazuje, że google.com utrzymuje pozycję lidera, a bing.com ciągle traci na znaczeniu w rankingu popularności.

Choć Microsoft twierdzi, że chatbot AI zintegrowany z Bingiem dostarcza bezpośrednich odpowiedzi na pytania użytkowników, nie wydaje się to przekonywać ich do przesiadki na Bing. (Daj znać w komentarzu, gdzie Ty szukasz 🤫)

Najwidoczniej wprowadzenie AI do Binga wcale nie jest odpowiedzią na realny problem użytkowników. Dominacja Google nad rynkiem wyszukiwarek i przyzwyczajenie internautów do sposobu korzystania z niego stawia pod znakiem zapytania efektywność zmian w Bingu. Microsoft inwestuje w rozwój sztucznej inteligencji, ale może rozwiązywać problem, którego po prostu nie ma. Wyzwaniem będzie chyba jednak przekonanie użytkowników do zmiany przyzwyczajeń, a AI w Bingu ewidentnie do tego nie wystarczy. Póki co.

Choć wprowadzenie AI do Binga zwiększyło bazę użytkowników o 10%, Microsoft wciąż stoi w cieniu Google'a. Działania te były jednak krokiem w dobrą stronę, wskazując, że potencjał ich technologii jest duży i mimo wszystko się rozwijają. Nie oszukujmy się - podbieranie użytkowników wiernym Google'owi zapewne do najłatwiejszych nie należy.

Microsoft wciąż mocno inwestuje w AI i rozwój infrastruktury chmurowej, ale przekonanie użytkowników do zmiany preferencji wymaga dużo czasu, o ile jest to w ogóle możliwe, i jak się domyślamy, więcej niż samej technologii.

Podsumowując, Bing z AI po pół roku od ważnej zmiany, wciąż stoi w cieniu Google'a. Wprowadzenie nowych technologii jest ważne, ale użytkownicy pozostają lojalni wobec sprawdzonych DOBRYCH rozwiązań. Wujek Google, choć idealny nie jest, wciąż pozostaje tym ulubionym.


Przeczytaj też:

<p>Loading...</p>