7.11.20223 min

Maciej OlanickiRedakcja Bulldogjob

Szef Stack Overflow o bezrobociu technologicznym programistów 

Czy to możliwe, a by w przyszłości kod od początku do końca pisał się sam? 

Szef Stack Overflow o bezrobociu technologicznym programistów 

Stack Overflow wyrósł przez lata na fenomen. Nie brakuje programistów, którzy deklarują, że bez dostępu do zasobów tego portalu, ich praca wyglądałaby zupełnie inaczej – trudniej. Warto więc pochylić się nad wywiadem, jakiego Stevenowi Vaughan-Nicholsowi udzielił Prashanth Chandrasekar, CEO Stack Overflow. 


CEO Stack Overflow o przyszłości programowania

Mając dostęp do analityki tak gigantycznego repozytorium, jakim jest SO, Chandrasekar ma pewien wgląd do tego, czego szukają, i jakie odpowiedzi odnajdują programiści. Nie bez powodu Stack Overflow ma już dziś niemal status memiczny: nie brakuje żartów, że całe programy powstały wyłącznie na bazie fragmentów kodu skopiowanych z portalu. Apogeum śmieszków miało miejsce, gdy w sprzedaży pojawiła się oficjalna „klawiatura” SO, na której znajdowały się tylko trzy klawisze pozwalające na kopiowanie i wklejanie. 

Klawiatura Stack Overflow


Jednym z najciekawszych wątków poruszonych podczas rozmowy okazała się ewentualna popularyzacja narzędzi no-code i low-code oraz asystentów bazujących na SI pokroju kontrowersyjnego GitHub Copilota i wpływie tego zjawiska na to, jak w ogóle się programuje, i jak będzie programować się w przyszłości. Sam Vaughan-Nichols, bodaj jeden z najbardziej doświadczonych komentatorów tego, co dzieje się w IT, pozostaje sceptyczny wobec scenariuszy, według których automatyzacja pracy programistów będzie odgrywała w najbliższej przyszłości ważną rolę. Chandrasekar ma na ten temat nieco inne zdanie.

Przede wszystkim dostrzega on, że narzędzia low-/no-code egalitaryzują, demokratyzują prace nad oprogramowaniem, czego sam CEO Stack Overflow jest wielkim miłośnikiem. Potwierdza to także w dużej mierze nasz Raport z Badania Społeczności IT, według którego z roku na rok coraz mniej programistów otrzymało wykształcenie techniczne. Ale Chandrasekar dostrzega także koszty tego procesu:

Zachodzi kompromis. Jeśli ułatwiasz tworzenie oprogramowania, poświęcasz takie rzeczy jak możliwość dostosowania go do potrzeb użytkownika i głębsze zrozumienie, jak ten kod faktycznie działa. Kiedyś mieliśmy Microsoft FrontPage – to przykład. Byłeś ograniczony do pewnych podstawowych rzeczy, ale dało się coś z tym zrobić. Podobnie dzisiejsze narzędzia będą działać w ogólnych zastosowaniach. Jeśli jednak będziemy tak robić, bez znajomości fundamentalnych prawideł kodowania, niechybnie będziemy mieli jakiś rodzaj ograniczeń. Na przykład, gdy trzeba będzie naprawić coś, co jest zepsute, ludzie będą osłupieni.


Jako przykład dużej organizacji, która już dziś na szeroką skalę wykorzystuje narzędzia no-code i low-code podawany jest m.in. Salesforce oraz liczne banki. Tam low-code znajduje zastosowania przede wszystkim w automatyzacji – pracownicy działów sprzedaży tworzą swoje małe aplikacje na własne potrzeby. W takim scenariuszu to nie praca programistów jest automatyzowana, to coraz większe grono pracowników nietechnicznych staje się w pewnym stopniu programistami


Przyszłość Stack Overflow

Takie podejście zdaje się zadawać kłam hipotezom, że w przyszłości kod będzie generowany głównie maszynowo, a rola developera będzie ograniczać się do konceptualizacji rozwiązań problemów. W wariancie przedstawianym przez szefa SO, zamiast bezrobocia technologicznego programistów będziemy mieć więc do czynienia ze zjawiskiem, które Marc Andreessen określił mianem pożerania świata przez oprogramowanie. Niewykluczone, że znajomość obsługi narzędzi no-/low-code’owych będzie wkrótce oczekiwania równie powszechnie, jak znajomość programów z pakietu Office. 

Jak bowiem twierdzi sam Chandrasekar, Stack Overflow jest miejscem o tyle specyficznym, że administracja ma możliwość poznawania trendów na długo przed tym, aż staną się one masowe. Dość powiedzieć, że w ciągu ostatnich 10 lat liczba pytań dotyczących usług chmurowych wzrastała rok do roku o 50%. Podobnie było z konteneryzacją oraz aplikacjami cloud-native, zwiększonym zainteresowaniem cieszył się także Docker i Kuberenetes. 

Rozmowa była także okazją do tego, by podzielić się informacjami o przyszłości Stack Overflow. Kierunek został już obrany – jest nim edukacja. Nie są planowane żadne zmiany w cokolwiek open-source’owym charakterze Stack Overflow – portal jest i będzie spieniężany wyłącznie dzięki subskrypcjom dla klientów biznesowych. Ekspansja w stronę edukacyjną ma natomiast przebiegać dzięki uruchomieniu systemu certyfikacji. Z pełną treścią rozmowy można się zapoznać na łamach ZDNet.

<p>Loading...</p>