23.05.20223 min

Maciej OlanickiRedakcja Bulldogjob

Linux 5.18 z obsługą kontrowersyjnego SDSi

Dostępna jest już nowa wersja jądra Linux. Wśród nowości znalazła się między innymi obsługa kontrowersyjnej technologii Software Defined Silicon.

Linux 5.18 z obsługą kontrowersyjnego SDSi

Pingwin wylądował. Dostępna jest już nowa wersja jądra Linux oznaczona numerem 5.18. Tym razem zmiany skupiają się przede wszystkim na pomniejszych usprawnieniach w obsłudze procesorów zarówno Intela, jak i AMD. Nie zabrakło także nowych pozycji na liście obsługiwanego sprzętu, ale też nowości budzących wątpliwości


Linux 5.18 – co nowego?

Ostatnie wersje Linuksa obfitowały w ważne zmiany – dość wspomnieć poprzedni kernel, w którym wprowadzono zmiany skutkujące nawet 25-procentowym wzrostem wydajności niektórych modułów, o czym szerzej pisaliśmy tutaj. Wersja 5.16 z kolei przyniosła kolejne wzrosty wydajności mobilnych Ryzenów. 

Na tym tyle Linux 5.18 nie wypada szczególnie spektakularnie. Nowości oczywiście są i występują dość licznie, jednak są to raczej niewielkie poprawki. Obejmują przede wszystkim usprawnienia w zakresie obsługi procesorów, choć nie tylko. 

Nowa wersja Linuksa to pierwsze wydanie jądra, którego kod został napisany w C zgodnym ze standardem C99. Dotąd bowiem kod był utrzymywany zgodnie ze stadardem C89, który liczy sobie 33 lata. Decyzja ta jest podyktowana bezpieczeństwem – w C89 specyficzne wykorzystanie iteratorów mogło prowadzić do wycieku danych i pozwalało na wstrzyknięcie kodu, co zostało sklasyfikowane jako krytyczna podatność. Więcej na temat tej sprawy pisaliśmy tutaj, zaś od wersji 5.18 zgodnej z C99 problem ten został rozwiązany.

W jądrze zaimplementowano także całkowicie nowy HFI dla procesorów hybrydowych Intela, czyli interfejs do przekazywania informacji zwrotnej ze sprzętu do systemu operacyjnego. Dodano także sterownik grafiki dla serii Alder Lake N oraz obsługę tzw. pośredniego śledzenia gałęzi w mechanizmie Intel CET, co ma stanowić dodatkową sprzętową ochronę przed złośliwym oprogramowaniem.

Liczne nowości pojawiły się także w zakresie obsługi procesorów AMD – domyślnie włączona jest obsługa FreeSync, zaktualizowano także sterownik niejednolitego dostępu do pamięci w serwerowych układach AMD EPYC. Nowości pojawiły się także w wirtualizacji – KVM obsługuje odtąd maszyny wirtualne z  układami AMD o maksymalnej liczbie 511 wirtualnych rdzeni. Dotąd limit wynosił 255 vCPU.

Wzbogaciła się także lista obsługiwanego sprzętu. Wersja 5.18 oferuje już pełne wsparcie dla Raspberry Pi Zero 2 W czy montowanych w samochodach Tesla (a produkowanych przez Samsunga) układach Tesla FSD, dzięki którym pojazdy mogą się poruszać w pełni autonomicznie.


Kontrowersyjne SDSi – funkcje procesora jak DLC

W Linuksie 5.18 dodano także dość kontrowersyjną nowość – jądro obsługuje już bowiem mechanizm Software Defined Silicon (SDSi), który w przyszłości ma służyć Intelowi do ograniczania możliwości CPU tak długo, aż klient nie dopłaci za dodatkowe funkcje. Może się to kojarzyć ze znanymi z gier wideo mechanizmami mikropłatności czy płatnych DLC.

Borykający się od lat z licznymi problemami Niebiescy szukają nowych metod spieniężania swojego krzemu. Chcą więc blokować niektóre technologie w swoich układach i udostępniać je tylko tym klientom, którzy zdecydują się na dodatkowy wydatek na konkretną funkcję lub zakup procesora w ramach rozszerzonej (i oczywiście droższej) licencji.

Szczegóły i koszty nie są jeszcze znane, ale SDSi już teraz budzi niechęć klientów Intela. Wygląda bowiem na to, że już wkrótce nawet procesory będą sprzedawane w modelu subskrypcyjnym.

<p>Loading...</p>