25.03.20224 min

Maciej PikorRedakcja Bulldogjob

Czy to etyczne pracować na dwa etaty?

Sprawdź, jak praca na 2 etaty wygląda pod kątem prawnym i jakie może mieć konksekwencje.

Czy to etyczne pracować na dwa etaty?

Pracujemy, jako społeczeństwo, jako cały świat, najwięcej w historii. Od pandemii tam, gdzie się tylko dało, praca wylądowała w domach. Zajmuje nam coraz więcej czasu. Są i tacy, którzy nie ograniczają się do jednego etatu i co oczywiste, nie mowa tu o freelancerach.

Niektórzy decydują się na to z konieczności — nagła potrzeba pieniędzy, trudna sytuacja finansowa. Inni chcą zarobić więcej na przyszłość — wymarzony dom, mieszkanie, samochód, rodzina — można mnożyć. Jeszcze inni po prostu z chęci zysku lub z pasji do tego, co robią. 


Z prawnego punktu widzenia, wszystko jest okay

Powszechnie obowiązujące przepisy nie zabraniają pracownikowi pracy na dwie umowy o pracę. Nie ma on też obowiązku informowania o tym swojego pracodawcy. Czynnikiem, który może uniemożliwić podjęcie dodatkowej pracy, jest podpisanie umowy o zakazie konkurencji.

Zgodnie z zasadą wolności pracy (art. 65 Konstytucji, art. 10 § 1 Kodeksu pracy), to pracownik swobodnie decyduje, w ilu miejscach będzie świadczył pracę.

Trochę inaczej się to ma, jeśli podpisujesz dwie umowy z tym samym pracodawcą, ale również nie jest to zabronione przez prawo. 


Mały offtop - czyli o Polskim Ładzie

Jeśli masz dwie umowy lub planujesz takie zawrzeć, nowe prawo wprowadza pewne zmiany, na które warto zwrócić uwagę. Na stronie gov.pl możemy przeczytać, co następuje. 

Chodzi m.in. o:

  • uwzględnienie kwoty zmniejszającej podatek (obecnie 425 zł) – w tym celu pracownik może złożyć odpowiednie oświadczenie (PIT-2) u pracodawcy, u którego zamierza uwzględniać tę kwotę,
  • rozporządzenie odraczające pobór zaliczek – stosowane w sytuacji, gdy zaliczki obliczane według zasad roku 2021 są korzystniejsze dla podatnika, a jego miesięczne przychody nie przekraczają kwoty 12 800 zł. Potrącany będzie wówczas podatek jedynie do wysokości obliczonej według reguł z roku 2021,
  • ulgę dla klasy średniej – podatnicy, którzy osiągają przychody miesięczne w przedziale od 5701 zł do 11 141 zł, mają pomniejszaną miesięczną zaliczkę na podatek o kwotę wynikającą z ustawowego wzoru,
  • wniosek o rezygnację z uwzględniania zryczałtowanych kosztów uzyskania przychodów – jeśli dwaj pracodawcy uwzględniają przy obliczaniu zaliczek pełną miesięczną kwotę kosztów (po 250 zł lub podwyższone 300 zł), może to skutkować dopłatą podatku przez podatnika w zeznaniu,
  • wniosek o stosowanie wyższej 32 proc. stawki podatku w trakcie roku – w przypadku otrzymywania wynagrodzenia osobno z każdej umowy o pracę w wysokości, która nie przekracza progu podatkowego 120 tys. zł, pracownik będzie miał obliczane zaliczki według stawki 17 proc. Jeżeli jednak w skali roku łączna podstawa opodatkowania przekroczy ten próg, na etapie zeznania podatnik będzie mieć dopłatę podatku. Może tego uniknąć, składając pracodawcy wniosek o obliczanie zaliczek według stawki 32 proc.


Podsumowując: można.

Ale czy warto? 

Sprawdźmy, jak to wygląda w branży IT. Zerkamy na Badanie Społeczności IT 22 i tam wyskakuje nam taki wykres. 

Trzeba więc jasno stwierdzić, że większość specjalistów IT decyduje się na pracę u jednego pracodawcy. 

Wynika to najprawdopodobniej z wysokich zarobków, na jakie można liczyć w branży. Najczęstszym powodem, dla którego decydujemy się na 2 etat to jednak kwestia zarobków. 

Według danych Komisji Europejskiej tylko w Polsce liczba specjalistów IT w ciągu ostatnich czterech lat wzrosła aż o 15 proc. (z 393 tys. do 452 tys.), a w ciągu kolejnych czterech lat urośnie o 18 proc. To są dane na 2021 rok, w tej chwili możemy się zbliżać do pół miliona.  Zaokrąglając i uogólniając, skala zjawiska może dotyczyć około 30 tysięcy ludzi. 

Jeśli więc w umowie nie mam zapisane, że nie mogę w czasie obowiązywania umowy wykonywać innej umowy, to co stoi na przeszkodzie? 

W Stanach Zjednoczonych zauważono w trakcie trwania pandemii zjawisko pracowania na dwóch etatach jednocześnie — w tych samych godzinach pracy, równolegle. Sprawę opisywał "The Wall Street Journal", który rozmawiał z pracownikami, którzy zdecydowali się na taki krok. Rozmówcy amerykańskiej gazety stwierdzili, że chociaż wymaga to umiejętnego balansowania, to możliwość wypracowania podwójnej pensji jest warta wysiłku. 

To jest kwestia co najmniej wątpliwa etycznie i może łamać zapisy w umowach. Rozmawiamy tu oczywiście o etatowcach, na B2B to wygląda zdecydowanie inaczej. 

Ktoś taki mógłby powiedzieć, że jeśli wywiązuje się ze stawianych przed nim zadań, dostarcza na czas projekty to w czym problem? I może mieć sporo racji. Jednak moim skromnym zdaniem, taki tryb funkcjonowania zdecydowanie bardziej jest dedykowany freelancerom, w innym wypadku podpada jednak pod nieuczciwość. 


Nie fair wobec siebie

Za dużo pracy może sprawić, że teraz będziesz miał więcej pieniędzy, a jutro nie będziesz w stanie pracować. Więcej o sygnałach przepracowania przeczytasz tutaj >>, natomiast o początkach pracoholizmu tutaj >>

Praca powyżej 55. godzin tygodniowo prowadzi do utraty zdrowia, a nawet życia. To wiąże się z szacowanym o 35 proc. wyższym ryzykiem udaru i 17 proc. wyższym ryzykiem zgonu z powodu choroby niedokrwiennej serca w porównaniu z pracą trwającą 35-40 godzin tygodniowo. 

WHO ostrzega, że nadmierna ilość godzin spędzonych w pracy, przyczynia się do ponad 745 tysięcy przedwczesnych zgonów rocznie. Pandemia zwiększyła tylko skalę zjawiska. 

Istnieje stereotyp programisty ślęczącego godzinami nad klepaniem kodu. Niezależnie od tego, jak bardzo jest prawdziwy lub nie, mój apel, na koniec tego tekstu: żadna praca i żadne pieniądze nie są warte Twojego życia i zdrowia. 

<p>Loading...</p>