Nasza strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

Pracownicy Microsoftu już na stałe mogą pracować zdalnie

Microsoft zapowiedział, że ich pracownicy będą mogli wykonywać swoją pracę zdalnie przez około 50% tygodnia roboczego, z opcją całkowitej pracy z domu za zgodą przełożonego.
Pracownicy Microsoftu już na stałe mogą pracować zdalnie

Microsoft ogłosił, że jego pracownicy będą już na stałe pracować zdalnie przez mniej niż 50% tygodnia roboczego. Zatrudnieni będą również mieli opcję całkowitej pracy zdalnej, ale takie coś będzie wymagało zgody przełożonego. Firma z Redmond podążyła za Facebookiem, Twitterem, czy Square Inc, którzy również zapowiadali remote jako przeważający model pracy w swoich firmach. Microsoft zaznaczył jednak, że niektóre stanowiska będą wymagały obecności „na miejscu”. Są to np. ludzie pracujący ze sprzętem, potrzebujący dostępu do centrów danych, czy przeprowadzający szkolenia.

Co więcej, niektórzy będą mogli się też przenieść do innego miasta, czy nawet kraju, co również będzie wymagało wyraźnej zgody przełożonego. Relokacja odbije się też prawdopodobnie na pensji, w zależności od obszaru, w którym dany pracownik będzie rezydował.

Gigant technologiczny zamierza pokryć koszty pracy z domu, ale ci, którzy chcą przenieść się w inny rejon, niż ten, w którym znajduje się ich biuro, będą musieli sami pokryć koszty relokacji.


Pandemia wymusza zmiany

Kathleen Hogan, Chief People Officer Microsoftu, mówi, że obecna pandemia zmusiła nas do życia, myślenia oraz pracy w zupełnie inny sposób i jej firma chce dać swoim zatrudnionym jak najwięcej elastyczności, aby wspierać indywidualny styl pracy. Takie coś jest kontynuacją serii ogłoszeń firmy związanych z pracą zdalną: najpierw Microsoft wysyła swoich pracowników do domów w marcu 2020, a potem zapowiada, że biura zostaną otwarte najwcześniej w styczniu 2021 roku. 

Tak naprawdę wiele firm zastanawia się teraz nad tym ile przestrzeni biurowej jest im potrzebne — spodziewają się, że duża część pracowników będzie już przez większość czasu pracować zdalnie.



Dwie strony pracy zdalnej 

Wielu pracodawców zauważyło też z czasem, że wysłanie swoich pracowników na pracę zdalną było niezwykle produktywnym rozwiązaniem. Niestety zaczęły się też pojawiać problemy. Satya Nadella, dyrektor generalny Microsoftu, powiedział np., że ciągła praca zdalna zaburza rozdział między pracą a życiem prywatnym — stwierdził on, że czasem się czuł, jakby spał w pracy.

Nicolas Bloom, profesor ze Stanford University, powiedział, że coraz więcej firm przygląda się następującemu modelowi pracy: dwa dni w domu, trzy dni w biurze, które będą istotne dla budowania kultury firmowej, lojalności wśród pracowników oraz dbania o własne zdrowie psychiczne. Zaznacza on jednocześnie, że radykalne rozwiązania, czyli cały tydzień z domu, lub cały tydzień z biura nie są dla większości dobre. 

Praca zdalna z pewnością ma swoje minusy, ale Profesor Bloom zakłada jednak, że model pracy biurowej sprzed pandemii już nie wróci. Nie zapominajmy w końcu, że każdy ma swój własny model pracy i elastyczne rozwiązania mogą tutaj dużo dać.

Rozpocznij dyskusję

Lubisz dzielić się wiedzą i chcesz zostać autorem?

Podziel się wiedzą z 160 tysiącami naszych czytelników

Dowiedz się więcej