30.09.20224 min

Shreya Badonia Co-FounderCrypto Creatives

Dlatego czujesz się pogubiony, myśląc o swojej karierze

Dobra wiadomość jest taka, że z poczuciem dezorientacji odnośnie decyzji związanych z karierą można coś zrobić.

Dlatego czujesz się pogubiony, myśląc o swojej karierze

Kiedy zaczęłam pisać w 2008 roku, nie miałam pojęcia, co robię.

Kiedy w 2012 roku porzuciłam inżynierię, by zająć się projektowaniem, nie miałam pojęcia, co robię.

Kiedy zaczynałam tworzyć treści, nie miałam pojęcia, co robię.

Kiedy tworzyłam swoją pierwszą kolekcję NFT, nie miałam pojęcia, co robię.

Kiedy zaczynałam działać z Web 3, nie miałam pojęcia, co robię.

Zajęło mi to mnóstwo wysiłku, potrzebna była wiary w siebie i nieustanne odkrywanie na nowo, by być w miejscu, w którym teraz jestem.

I nawet po tych wszystkich wzlotach i upadkach wciąż nie jestem tam, gdzie powinnam być. Jednak wciąż jestem najbliżej moich celów. Po tych wszystkich latach i doświadczeniach mogę otwarcie powiedzieć, że nie jestem już w tym temacie pogubiona.

Mój niepokój jako pracoholika i osoby ambitnej zmalał, a moje zdrowie psychiczne jest w dużo lepszej kondycji.

Przed tym etapem byłam jednak wiecznie pogubiona, jeśli chodziło o moją karierę, co finalnie powstrzymywało mnie przed podejmowaniem działań.

Dziś napiszę o tym, dlaczego większość z nas czuje się pogubiona w związku ze swoją karierą i jak możemy temu zaradzić.


Brak samoświadomości

Micheal Jordan już jako dziecko wiedział, że chce grać zawodowo w koszykówkę.

Richard Branson założył swoją pierwszą firmę, gdy miał 16 lat.

Wszyscy wielcy liderzy i topowe osoby wiedzieli w co się pakują.

Mieli jasność co do swojej drogi i podjęli działania.

Najważniejszym powodem, dla którego przez te wszystkie lata czułam, że stanęłam w miejscu, był brak samoświadomości. Chciałam osiągnąć wielkie rzeczy i odnieść sukces, ale nie miałam pojęcia, co chcę robić i w czym jestem dobry.

Czas, który powinien być zainwestowany w budowanie produktów, networking i znalezienie pracy, która mi odpowiadała, został spędzony we własnym zamieszaniu i samoanalizie.

Zdezorientowanie i brak świadomości paraliżowały mnie, nie podejmowałam działań, i stale wkurzałam się w swojej pierwszej pracy od 9 do 17.

Samoświadomość to zdolność do uczciwego spojrzenia na swoje życie bez przywiązania do tego, że jest ono właściwe lub niewłaściwe, dobre lub złe.

- Debbie Ford


Ciśnienie z zewnątrz

W Indiach młodzi ludzie są zmuszani do wyboru ścieżki zawodowej, która wydaje się społeczeństwu opłacalna i korzystna.

Nie obchodzi nikogo czy sprawia ci to przyjemność, ale jak wypadasz w oczach innych.

Stopień MBA z zagranicy, związany równocześnie z ogromnym długiem, jest bardziej akceptowalny w naszym społeczeństwie niż mała firma z pozytywnym przepływem pieniężnym.

Opodatkowana praca w korporacji jest ceniona bardziej niż kariera freelancera.

Presja zewnętrzna sprawia, że ludzie trzymają się zawodów, które brzmią wspaniale na rodzinnych spotkaniach, nawet jeśli nie są stabilne i nie dają dobrze zarobić.

Społeczeństwo boi się ryzyka. Społeczeństwo ignoruje ryzykantów. Celebrują przeciętność. I właśnie w tym miejscu większość ludzi została.

O tym, jak presja zewnętrzna tworzy w naszych umysłach iluzję sukcesu, pisałam szerzej wcześniej.

Presja ze strony rodziców i krewnych odgrywa kluczową rolę w podejmowaniu decyzji o wyborze kariery.

Życie zgodne z oczekiwaniami ludzi może zrujnować życie, jeśli zbyt długo będzie się podążać za ślepymi radami.


Niezdecydowanie - cichy zabójca marzeń

Większość z nas nie chce wiedzieć, że każda decyzja, której staramy się uniknąć, jest decyzją samą w sobie.

Brak decyzji o szukaniu innej pracy lub prośbie o podwyżkę jest decyzją o trzymaniu się obecnego stanowiska.

Brak decyzji o zdobyciu stopnia MBA czy założeniu firmy to decyzja o byciu tam, gdzie się jest. Powody, dla których nie podejmujesz decyzji to:

  • Strach - strach przed odrzuceniem lub strach przed wkroczeniem na nowe terytorium. Aktualizacja CV i wysłanie go wydaje się straszniejsze niż siedzenie na rozmowach kwalifikacyjnych – strach przed eksperymentowaniem.
  • Wybory - zbyt wiele wyborów sprawia, że jesteśmy zdezorientowani, a mniejszy wybór sprawia, że kwestionujemy możliwości. Paradoks wyborów sprawia, że zwlekamy z podjęciem kluczowych decyzji.
  • Strefa komfortu - to ciepły koc w zimowy poranek – miejsce, którego nie chce się opuszczać. Tak wielu z nas nie podejmuje decyzji o swojej karierze, bo jest nam zbyt wygodnie tam, gdzie jesteśmy.

Niezdecydowanie po cichu zabija nasze marzenia, przepuszcza wielkie szanse i często nie zwracamy na nie uwagi. Próbowanie i porażka jest lepsze niż brak decyzji.

Fatalna decyzja pozostawia nam lekcje i doświadczenia.

Brak decyzji pozostawia nas z niczym.

„Twoja praca będzie wypełniać dużą część twojego życia, a jedynym sposobem na prawdziwą satysfakcję jest robienie tego, co uważasz za świetną pracę. A jedynym sposobem na wykonanie świetnej pracy jest miłość do tego, co się robi. Jeśli jeszcze tego nie znalazłeś, szukaj dalej. Nie zadowalaj się zbyt szybko. Jak we wszystkich sprawach serca, będziesz wiedział, kiedy ją znajdziesz” – Steve Jobs

Twoja kariera jest jak twój partner życiowy; musisz z nim żyć do końca życia. Musisz zdecydować, co chcesz zrobić ze swoim życiem, bo jeśli tego nie zrobisz, zrobi to ktoś inny.

Wiele trzeba zrobić, aby zdobyć wymarzoną posadę i założyć firmę. Istnieje jednak kilka podstawowych rzeczy, których nie powinieneś robić, gdy szukasz satysfakcjonującej kariery.

Kilka z nich wymieniłam poniżej:

  • Podążanie za stadem, bo nie wiesz, czego chcesz.
  • Porównywanie się ze znajomymi, którzy mają inne cele i pragnienia.
  • Wybieranie kariery, by zaimponować rodzinie.
  • Pozwalanie, by strach zjadał złote okazje.
  • Zbytnie rozgoszczenie się w swoim dotychczasowym życiu.

W pracy spędzisz 40-60% swojego życia; upewnij się, że robisz to, co sprawia Ci przyjemność.


Z oryginalną wersją tekstu w języku angielskim zapoznać można się w serwisie Medium.

<p>Loading...</p>