Nasza strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

Problem roku 2022 – przestały działać usługi pocztowe Microsoftu

Mateusz Jarosz Redakcja Bulldogjob
Początku roku Microsoft nie może zaliczyć do udanych. Problemy z obliczaniem czasu znów dały o sobie znać.
Problem roku 2022 – przestały działać usługi pocztowe Microsoftu

O pluskwie milenijnej czy problemie roku 2038 słyszał pewnie każdy, kto choćby luźno związany jest z branżą IT. To jednak nie wszystkie błędy, jakie mogą być związane z obliczaniem daty, o czym dotkliwie przekonali się użytkownicy usługi pocztowej Microsoft Exchange. 


Co z tym czasem?

Mogłoby się wydawać, że coś tak elementarnego jak obliczanie czasu nie powinno stanowić problemu dla współczesnych komputerów. Rzecz w tym, że źródło błędów bierze się zazwyczaj z uproszczeń czy oszczędności dokonanych dekady temu, kiedy rok 2000 rysował się jako odległa i futurystyczna przyszłość.

Warto zauważyć, że choć na pozór problem Y2K i problem roku 2038 wydają się zbliżone, to jednak zarówno przebieg wydarzeń, jak i ich powód nie był tożsamy. Pierwszy brał się z oszczędności pamięci w postaci obliczenia roku 2000 tak samo, jak obliczany byłby 1900. Finalnie okazało się jednak, że skutki były mniej katastrofalne, niż się spodziewano. 

Znacznie groźniejszy może się okazać problem roku 2038. Wynika on z zastosowania w systemach UNIX-owych mechanizmu, w którym data i czas przechowywana jest w maksymalnie 32-bitowej zmiennej, jednak czas liczony jest od 1 stycznia 1970, od północy UTC. Maksymalna pojemność takiej zmiennej to nieco ponad 2,1 mld sekund, a te upłyną 19 stycznia 2038 roku. 


Problem roku 2022

Niewykluczone jednak, że do 2038 roku z mniej uciążliwymi problemami borykać będziemy się częściej. Dość powiedzieć, że po Nowym Roku spore zaskoczenie czekało na użytkowników usługi Microsoft Exchange, którzy zostali całkowicie pozbawieni możliwości wysyłania maili. Pierwsze problemy pojawiły się już po północy 1 stycznia i dotyczyły przede wszystkim serwerów on-premises.

Szybko okazało się, że problem leży w mechanizmach obliczania czasu stosowanych przez silnik antymalware’owy i antyspamowy FIP-FS, który domyślnie skanują cały ruch na serwerach Exchange. Mankament jest zbliżony do problemu roku 2038 na systemach UNIX i również wynika z przechowywania daty w 32-bitowej zmiennej o maksymalnej wartości 2 147 483 647. 

Problem w tym, że w przypadku Exchange’a obliczanie czasu dla roku 2022 to minimum wartość 2 210 010 001. W efekcie użytkownicy i administratorzy otrzymują w logach komunikat o błędzie 1106. Niedziałający w wyniku braku możliwości poprawnego obliczenia czasu silnik FIP-FS skutecznie blokuje cały ruch, gdyż nie może zagwarantować mu ochrony antyspamowej i antymalware’owej.


„Rozwiązanie” problemu

Jak dotąd problem roku 2022 w Microsoft Exchange nie został jeszcze rozwiązany, choć Microsoft poinformował, że prace nad łatką trwają. Dostępne są natomiast przynajmniej dwa rozwiązania tymczasowe. 

Pierwsze z nich jest opcją dość ryzykowną, zaproponowaną przez samych adminów Exchnage’a, którzy nie mogli sobie pozwolić na dłuższe przestoje w doręczaniu korespondencji. Jest to po prostu całkowite wyłączenie FIP-FS do czasu naprawienia usterki przez producenta. Można tego dokonać na serwerze Exchange poleceniem PowerShella:

Set-MalwareFilteringServer -Identity  -BypassFiltering $true Restart-Service MSExchangeTransport


Lepszym tymczasowym rozwiązaniem może się jednak okazać uruchomienie skryptu opracowanego przez sam Microsoft. Pobrać go, jak i zapoznać się z instrukcjami można w oficjalnej dokumentacji. W pierwszej kolejności wyłącza on filtrowanie, a następnie usuwa starą wersję silnika, pobiera nową i restartuje usługi, co przywraca normalny ruch sieciowy na serwerze.

Rozpocznij dyskusję

Lubisz dzielić się wiedzą i chcesz zostać autorem?

Podziel się wiedzą z 160 tysiącami naszych czytelników

Dowiedz się więcej