23.11.20239 min
Stanisław Stefaniak
BCG Platinion

Stanisław Stefaniak Associate BCG Platinion

Demistyfikacja AI we współczesnym biznesie

Zapoznaj się z analizą dotyczącą realiów, wartości oraz wyzwań związanych ze sztuczną inteligencją w kontekście biznesu.

Demistyfikacja AI we współczesnym biznesie

Sztuczna inteligencja (SI) nie jest już tylko tematem fascynujących dyskusji akademickich ani domeną fantastycznych filmów science-fiction. W dzisiejszym świecie, w którym innowacje technologiczne kształtują nową rzeczywistość, SI stała się kluczowym elementem przewagi konkurencyjnej i siłą napędową gospodarki. Chociaż wydaje się być wszechobecna, dla wielu nadal pozostaje tajemnicą, otoczoną zarówno entuzjazmem, jak i niepokojem. Celem tego artykułu jest odczarowanie SI jako magicznego narzędzia, zdolnego do rozwiązania wszelkich problemów i usprawnienia każdego procesu, do którego zostanie zaaplikowana. Zamiast tego, spróbuję przeanalizować ją jak każdą inną, nową technologię – pełną obiecujących zalet, ale nie będącą cudownym panaceum na wszelkie bolączki współczesnego biznesu.

Era sztucznej inteligencji: Transformacja w nauce i przemyśle

Zdolność maszyn do uczenia się i samodzielnego rozwiązywania problemów, które niegdyś wydawały się możliwe tylko w ludzkim umyśle, zrewolucjonizowała niemal każdą dziedzinę przemysłu. Od finansów i handlu detalicznego po opiekę zdrowotną, edukację i produkcję - możliwości wykorzystania SI wydają się nie mieć granic.

W medycynie algorytmy segmentacji obrazów pomagają w diagnozowaniu chorób z większą precyzją i szybkością niż kiedykolwiek wcześniej. W sektorze finansowym automatyzacja i algorytmy tradingowe przekształciły sposób, w jaki aktywa są kupowane i sprzedawane. W obszarze produkcji autonomiczne roboty i systemy zarządzania łańcuchem dostaw wykorzystują SI do optymalizacji wydajności i zminimalizowania strat. Nawet w edukacji, dostosowane platformy e-learningowe i wirtualni asystenci zmieniają sposób, w jaki uczniowie uczą się i w jaki nauczyciele dostarczają treści edukacyjne.

Jednak pomimo swojej wszechobecności, rozumienie tego, co naprawdę oznacza sztuczna inteligencja i jakie są jej granice, pozostaje dla wielu wyzwaniem.

Zagadkowość i niedopowiedzenia w świecie sztucznej inteligencji, czyli czym tak naprawdę jest SI?

Jednym z największych nieporozumień jest przekonanie, że SI jest formą superinteligencji, która prędzej czy później przewyższy ludzką zdolność do myślenia. W rzeczywistości większość obecnych systemów SI jest klasyfikowana jako "wąska sztuczna inteligencja" (ang. narrow SI), co oznacza, że są one trenowane do wykonywania konkretnych zadań i nie posiadają zdolności wykraczających poza te specyficzne funkcje.

Pytanie, jakie powinniśmy zadać, brzmi: Czym nie jest sztuczna inteligencja? Parafrazując słowa mojego dobrego kolegi, sztuczna inteligencja jest jak świnka morska – ani świnka, ani morska. Ta analogia celnie wskazuje, że termin "sztuczna inteligencja" nie oddaje faktycznej natury tego zjawiska. SI opiera się głównie na modelach probabilistycznych, które, choć zaawansowane, wykonują serię skomplikowanych obliczeń, aby przewidywać najbardziej prawdopodobne wyniki na podstawie dostępnych danych. Nie dotyczy to jednak prawdziwej inteligencji w ludzkim rozumieniu, która zawiera świadome rozumowanie, empatię i zdolność do myślenia abstrakcyjnego. Sztuczna inteligencja, mimo swoich osiągnięć, działa w ramach zaprogramowanych parametrów i zasad, opierając się na danych i prawdopodobieństwie, nie zaś na autentycznym doświadczeniu czy świadomości.

Demistyfikacja sztucznej inteligencji wymaga przejrzystego i dokładnego podejścia do jej możliwości i ograniczeń. Poprzez zrozumienie, że SI jest niesamowitym, ale jednak nadal - narzędziem, którym ludzie mogą sterować i które może służyć konkretnym celom, firmy mogą lepiej wykorzystać jej potencjał. 

Świt sztucznej inteligencji

Początki sztucznej inteligencji sięgają lat 50. XX wieku, kiedy to matematyk Alan Turing zastanawiał się, czy maszyny mogą "myśleć". Jego koncepcja "testu Turinga" stała się podstawą do eksploracji maszynowej inteligencji, kładąc fundament pod przyszłe odkrycia w tej dziedzinie. Test Turinga to metoda oceny zdolności maszyny do wykazania inteligencji na poziomie porównywalnym z ludzką, polegająca na tym, że jeśli człowiek nie jest w stanie odróżnić odpowiedzi maszyny od odpowiedzi innego człowieka, maszyna ta uważana jest za posiadającą sztuczną inteligencję.

Jednym z kluczowych momentów, który zdefiniował ten okres, było wprowadzenie i rozwój algorytmu propagacji wstecznej, stanowiącego podstawę do trenowania wielowarstwowych sieci neuronowych. Ta technika, po raz pierwszy przedstawiona w kontekście uczenia maszynowego w latach 70., została później udoskonalona i zyskała popularność w latach 80., stając się kamieniem milowym, który zrewolucjonizował dziedzinę głębokiego uczenia. Algorytm propagacji wstecznej pozwalał na efektywne dostosowanie wag w sieciach neuronowych, dzięki czemu mogły one uczyć się z błędów i zwiększać dokładność w rozpoznawaniu wzorców i podejmowaniu decyzji.

Mimo wczesnego zainteresowania dopiero w latach 80. i 90. nastąpił prawdziwy rozwój w dziedzinie SI, głównie dzięki postępowi w technologiach komputerowych i zwiększeniu mocy obliczeniowej. W tym czasie nastąpiło również zwiększenie inwestycji, zarówno ze strony rządów, jak i prywatnych firm, w projekty badawcze związane z SI.

Od 2010 roku obserwujemy kolejną rewolucję, napędzaną przez rozwój algorytmów uczenia maszynowego (w tym głębokiego uczenia) oraz zwiększenie dostępności dużych zbiorów danych, mocy obliczeniowej i rozwoju „chmur obliczeniowych”. To połączenie pozwoliło na wybuch innowacji w dziedzinie SI, prowadząc do rozwoju technologii, które obecnie wykorzystujemy każdego dnia - od osobistych asystentów po zaawansowane systemy analizy danych.

W ostatnich latach wzrost popularności generatywnych algorytmów sztucznej inteligencji, zwanych genAI, znacząco przyczynił się do zwiększenia zainteresowania opinii publicznej tematyką AI. Te zaawansowane systemy, które potrafią tworzyć nowe treści, od sztuki po tekst, zainspirowały masową fascynację możliwościami, jakie oferuje sztuczna inteligencja. W rezultacie AI stała się bardziej dostępna i zrozumiała dla szerszego grona odbiorców, przekształcając się z nieuchwytnej koncepcji naukowej w część codziennego życia i kultury, a także wzbudzając debatę na temat jej wpływu na przyszłość społeczeństwa i gospodarki.

Jak zrozumieć wartość, którą niesie za sobą sztuczna inteligencja?

Sztuczna inteligencja  staje się coraz bardziej wpływowa w świecie korporacyjnym, przynosząc wartość wykraczającą poza granice technologiczne narzędzia i działając jako katalizator efektywności biznesowej. Odnosi się to przede wszystkim do trzech kluczowych obszarów działalności współczesnych firm. 

Pierwszym z nich jest zwiększanie efektywności poprzez technologie oparte na SI, na przykład zaawansowaną analitykę danych, która umożliwia firmom przetwarzanie ogromnych ilości informacji w czasie rzeczywistym. Dzięki temu przedsiębiorstwa uzyskują lepsze zrozumienie rynku i zachowań konsumentów, co pozwala im na błyskawiczne dostosowanie się do zmieniających się warunków i optymalizację operacji. 

Automatyzacja, drugi kluczowy obszar, polega na wykorzystaniu SI do przejęcia czasochłonnych i powtarzalnych zadań, które wcześniej wymagały interwencji człowieka. To obejmuje wszystko, od automatycznych systemów zarządzania łańcuchem dostaw po chatboty obsługi klienta, zwalniając w ten sposób czas pracowników na zadania, gdzie potrzebna jest ludzka kreatywność i intuicja.

Końcowy aspekt, usprawnienie procesu podejmowania decyzji, manifestuje się w zdolności SI do analizowania złożonych zestawów danych i generowania na ich podstawie przemyślanych wniosków i rekomendacji. Zapewnia to menedżerom i liderom biznesowym dostęp do dogłębnych analiz i prognoz, umożliwiając podejmowanie decyzji, które są nie tylko bardziej poinformowane, ale także oparte na solidnych danych i analizach.

Współczesna relacja biznesu z SI

Sztuczna inteligencja stała się nieodłącznym elementem strategii biznesowej wielu przedsiębiorstw, działając jako katalizator innowacji i motor wzrostu. Amazon, gigant e-commerce, wykorzystuje SI na wiele sposobów, włączając w to personalizowane rekomendacje produktów i optymalizację logistyki. Przykładem innowacji jest Amazon Go, sieć sklepów bezobsługowych, gdzie algorytmy wizyjne monitorują klientów, umożliwiając zakupy bez konieczności tradycyjnego kasowania towarów.

Z kolei Netflix, lider wśród platform streamingowych, stosuje algorytmy uczenia maszynowego do precyzyjnej analizy preferencji swoich użytkowników, co przekłada się na personalizację rekomendacji filmów i programów. Strategia ta pozwala Netflix na skuteczniejsze angażowanie widzów i zwiększanie lojalności klientów. Siemens, globalny potentat w dziedzinie technologii, wykorzystuje sztuczną inteligencję do monitorowania i diagnostyki systemów energii wiatrowej. Dzięki temu możliwe jest przewidywanie potencjalnych awarii i optymalizacja utrzymania ruchu, co przyczynia się do redukcji kosztów operacyjnych.

Te przykłady składają się na mozaikę zastosowań SI w różnych sektorach, ukazując jej wpływ na ulepszanie doświadczenia klienta, optymalizację operacji i zarządzanie ryzykiem.

Wartości płynące z implementacji sztucznej inteligencji

Inwestycje w sztuczną inteligencję mogą przynieść znaczący zwrot nie tylko w obszarze finansów przedsiębiorstwa, ale również w sferze kultury organizacyjnej oraz ogólnej działalności spółki. Wpływ na kulturę zespołu: Badania przeprowadzone przez BCG we współpracy z MIT Sloan Management Review wykazały, że ponad 75% menedżerów, którzy zaimplementowali SI, zgłosiło poprawę w podejmowaniu decyzji i efektywności zespołu, a także w nauce zbiorowej (87%), morale zespołu (79%) i współpracy (78%)​. 

Równie istotne jest, że SI przyczynia się do wzrostu efektywności operacyjnej, optymalizując procesy biznesowe. Oznacza to mniejsze straty, bardziej efektywne wykorzystanie zasobów i szybsze reagowanie na problemy, co przekłada się na zwiększoną ogólną produktywność. Należy jednak pamiętać, że realizacja tych korzyści wymaga od firm istotnych inwestycji początkowych. Nie chodzi tylko o zaawansowaną technologię, ale także o rekrutację odpowiednich talentów i przeprowadzenie transformacji kulturowej, która umożliwi pełne wykorzystanie możliwości SI. Dodatkowo kluczowe jest ciągłe monitorowanie wydajności oraz elastyczność strategii, aby dostosować się do dynamicznie zmieniających się okoliczności i wyników.

Wyzwania związane z wdrażaniem SI

Wprowadzenie sztucznej inteligencji  do świata biznesu otwiera drzwi do niezliczonych możliwości, stając przed równie ważnymi wyzwaniami. Te przeszkody mogą mieć daleko idące konsekwencje zarówno dla struktury organizacyjnej przedsiębiorstw, jak i dla społeczeństwa jako całości. Choć pojawia się wiele obaw, kluczowe jest skupienie się na głównych i próba rozróżnienia mitów od rzeczywistości w kontekście wpływu na rynek pracy, kosztów inwestycyjnych oraz ryzyka nadużyć.

Najbardziej powszechną obawą jest, że automatyzacja zastąpi ludzką siłę roboczą, prowadząc do masowych zwolnień. Mimo że SI może zastępować niektóre role, zwłaszcza te powtarzalne i niskokwalifikowane, istnieje równie silny argument, że otwiera to drzwi do nowych możliwości zatrudnienia, wymagających nowych umiejętności i kwalifikacji. Równocześnie, wdrażanie SI wiąże się ze znaczącymi inwestycjami początkowymi w technologię, szkolenia personelu i reorganizację procesów biznesowych, co może stanowić barierę, szczególnie dla mniejszych i średnich przedsiębiorstw, ograniczając ich zdolność do konkurencji na coraz bardziej zautomatyzowanym rynku. 

Jednocześnie istnieje ryzyko potencjalnych nadużyć, gdzie SI może być używana w sposób nieetyczny lub niezgodny z prawem, co rodzi pytania dotyczące odpowiedzialności prawnej i moralnej.

Chociaż wyżej wymienione obawy są uzasadnione, ważne jest rozróżnienie między powszechnymi mitami a rzeczywistością. Mity dotyczące utraty miejsc pracy często są przesadzone, ponieważ historycznie nowe technologie zawsze tworzyły więcej miejsc pracy, niż eliminowały, dając pracownikom szansę na zajmowanie się bardziej złożonymi, wartościowymi i satysfakcjonującymi zadaniami. Jedno często przytaczane badanie z 2013 roku obliczyło, że 47 procent wszystkich pracowników w USA jest zagrożonych utratą pracy z powodu automatyzacji w ciągu najbliższych 10 do 20 lat. Minęło już 10 lat, a duża fala trwałej utraty pracy nadal nie nastąpiła

Rzeczywistość kosztów inwestycji pokazuje, że chociaż mogą one być znaczące na początku, firmy często doświadczają zwiększonej efektywności operacyjnej i redukcji kosztów długoterminowych. Co więcej, nadużycia są możliwe w każdej technologii, ale kluczem jest opracowanie standardów etycznych i regulacji prawnych, które kierują odpowiedzialnym wdrażaniem i użytkowaniem SI. Edukacja i transparentność są kluczowe w budowaniu zaufania społecznego i zapewnieniu, że SI służy dobru publicznemu.

Zrozumienie tych wyzwań i realistyczne spojrzenie na obawy związane z SI pozwoli firmom i regulatorom lepiej przygotować się do przyszłości, która zintegruje sztuczną inteligencję w sposób zrównoważony i etyczny.

Podsumowanie

Po zgłębieniu fascynującej podróży przez świat sztucznej inteligencji, od jej początków po aktualne zastosowania i wyzwania, dochodzimy do końcowego etapu naszej dyskusji. Mam nadzieję, że udało mi się pokazać SI jako narzędzie, które oferuje wiele korzyści, ułatwiając i usprawniając różne aspekty życia oraz pracy, ale (przynajmniej w najbliższej nam przyszłości) nie powinna być postrzegana jako czynnik, który wstrząśnie fundamentami społeczeństwa.

Rozwój technologii SI przyspiesza, a firmy, które wykorzystują jej możliwości, zyskują konkurencyjną przewagę, dzięki zwiększonej efektywności, lepszemu zrozumieniu klientów i zdolności do innowacji. Jednak przyjęcie SI nie jest pozbawione wyzwań, od etycznych po finansowe. Firmy powinny podejść do wdrażania SI strategicznie, z pełnym zrozumieniem potencjalnych korzyści i pułapek.

Dla czytelników ten artykuł może stanowić tylko początek drogi. Zachęcamy do dalszego zgłębiania zagadnienia, uczestnictwa w szkoleniach, konferencjach branżowych, a także śledzenia najnowszych badań i publikacji. Wiedza na temat SI to inwestycja w przyszłość, która umożliwia przewidywanie trendów i lepsze przygotowanie do nadchodzących zmian.

Rzut oka w przyszłość biznesu zintegrowanego z SI

Patrząc w przyszłość, możemy się spodziewać, że SI stanie się jeszcze bardziej zintegrowana z codziennymi operacjami biznesowymi. Innowacje w dziedzinie uczenia maszynowego, analizy danych i automatyzacji procesów będą kontynuowane, otwierając nowe drzwi dla optymalizacji biznesowej.

Możliwe jest, że zobaczymy większe zastosowanie SI w podejmowaniu decyzji na wysokim szczeblu, gdzie maszyny będą współpracować z ludźmi, aby pomagać w przewidywaniu rynkowych trendów, ocenie ryzyka i kształtowaniu strategii biznesowych. Ponadto rozwój SI prawdopodobnie przyczyni się do powstania nowych modeli biznesowych i sektorów gospodarki, które obecnie są trudne do wyobrażenia.

Wszystkie te zmiany przyniosą zarówno wyzwania, jak i możliwości. Kluczowe będzie zrozumienie, że SI nie jest panaceum, ale narzędziem, które jeśli jest używane odpowiedzialnie, może przyczynić się do prosperity i zrównoważonego rozwoju firm w różnych branżach. Przyszłość będzie należała do tych, którzy potrafią łączyć innowacyjność technologiczną z głębokim ludzkim zrozumieniem i etycznym podejściem do biznesu.

<p>Loading...</p>