10.12.20214 min

Justyna SzatanRedakcja Bulldogjob

A gdyby święta były motywem przewodnim RPGa?

Dostałeś misję w RPGu - dostarczenia dzieciakom prezentów. Zbierz swoją drużynę i uratuj święta. Czy w brutalnym świecie młotka i D&D będzie to takie proste?

A gdyby święta były motywem przewodnim RPGa?

Wyobraź sobie, że MG wpadł w świąteczny szał, wita Cię ajerkoniakiem i pierniczkami? Z dumą oznajmia, że zagrasz w jednostrzałówkę, której motywem przewodnim będzie...fabryka św. Mikołaja. I tu zaczyna się zabawa! Jaką postać stworzyć i jaki powinna mieć build, by miało to sens? Kto będzie mikołajem? Kto będzie zarządzał fabryką zabawek? No i kto ogarnie logistykę dostarczania prezentów?

Nie wiem jak Tobie, ale mnie ten pomysł przypadł do gustu. Po odpaleniu “Last Christmas” i reszty spółki — jestem gotowa do tej wyjątkowej sesji. Poniżej (wraz z moją ekipą sesyjną) zebrałam kilka przykładowych postaci, które byłyby grywalne.


Św. Mikołaj


Team leader powinien mieć dużą charyzmę, wysoką ogładę, dowodzenie i oczywiście charakter praworządny dobry. Osobiście przed oczami widzę krasnoluda z piękną brodą i młotem bojowym na heret...znaczy niegrzeczne dzieci. Ku chwale imperium! 

A może lepiej sprawdzi się wręcz złodziej, który dobrze radzi sobie ze skradaniem, otwieraniem zamków itd. Tylko ma dziwne powołanie — zostawia prezenty, zamiast je zabierać. Są przecież różni dziwacy na tym świecie. Zawsze może działać zgodnie z filozofią Robin Hooda, więc dzielić się dobrem bogatych z biednymi :P

Możemy też iść po prostu w maga, który będzie albo potrafił się teleportować, albo może coś tworzyć? No kwestia systemu oczywiście. Obecnie czerpię głównie z młotka i dedeka.


Pomocnicy mikołaja

Klasyka klasyków — w opowieściach wigilijnych pomocnikami Mikołaja zawsze są elfy (kurduple ze spiczastymi uszami), które uwielbiają robić zabawki. W RPG jest tyle rodzajów elfów, że możesz przebierać i wybierać. Kluczem jest tak naprawdę wybranie interpretacji tej roli.

Możemy iść w twórców zabawek, speców od szpiegowania dzieciaków i robienie listy grzecznych/niegrzecznych, eskadrę karcącą podrzucająca rózgi/węgle itd.

Gdybym ja była MG-iem — cisnęłabym raczej na komando goblina, którego zadaniem byłoby zarządzanie goblinami/koboldami, które podrzucają węgle / rózgi czy nawet dają klapsa łobuziakom.

Również dopuściłabym elfickiego szpiega, którego zadaniem byłoby tworzenie listy niegrzecznych i grzecznych dzieci. Wyczulone zmysłu słuchu i wzroku + wysoka zręczność do skradania wydają mi się całkiem dobrą bazą do takich działań.


Twórcy zabawek

Tutaj zdecydowanie lepiej sprawdzą się gnomy, które są najlepszymi majsterkowiczami — więc wszystkie zabawki mechaniczne i kreatywne zostawiłabym im.

Również istotnymi członkami teamu byłyby krasnoludy od wyrabiania metalowych zabawek/elementów i oczywiście biżuterii. Nie zapominajmy, że w tym świecie dobra broń/zbroja jest genialnym prezentem, więc to też dobra opcja.

Elfy mogłyby zająć się tworzeniem instrumentów, zabawek drewnianych i ewentualnie biżuterii. Gdyby większość populacji w RPG nie była analfabetami, można by jeszcze ich zaprzęgnąć do przepisywania i ozdabiania książek dziecięcych i nie tylko. Rzeczywistość jest bardziej brutalna, więc jako MG elfa przesunęłabym do departamentu pakowania prezentów, by mieć jakiś użytek z ich zręczności i wyczucia estetyki. 

Mogą być też przeciętnymi ludźmi — rzemieślnikami, którzy będą zajmowali się tworzeniem konkretnych rzeczy zleconych odgórnie.


Transport

Co to za mikołaj bez reniferów i sań. W świecie pełnym magii mamy dostępne kilka opcji.

  1. centaury wspierane magią lewitacji ciągną spore sanki,
  2. mikołaj zna teleportację i ogarnie wszystko sam,
  3. może druid albo ktoś z turbo opieką nad zwierzętami, który ujarzmi smoki/gryfy/pegazy do magicznego zaprzęgu,
  4. może dobry zielarz, który coś Ci dorzuci do picia/jedzenia i po prostu to wszystko “zobaczysz”? :D


Opcji jest kilka i na pewno wymyślisz kolejne :P. Jeśli jednak idziemy w opiekę nad zwierzętami musimy też dodać jakiegoś ciekawego NPCa stajennego. 


Co to za impreza bez jedzenia

Jako speców od potraw świątecznych i wprowadzania świątecznego nastroju zdecydowanie widzę niziołków. Poszłabym w kucharza, który nastawia różne dziwne trunki, piecze wykwintne potrawy, przygotowuje pyszne ciacha i stale eksperymentuje nad nowymi potrawami. Musiałby mieć poza kulinarnym rzemiosłem: dobre targowanie, znajomość ziół, podstawy gorzelnictwa, występy i może nawet zdolności przywódcze. Zdecydowanie wzorowałabym się na usposobieniu Pana Makłowicza, który swoją osobą sam tworzy wyjątkowy nastrój :D

Już oczami wyobraźni widzę te wykwintne potrawy:

  • rzepa na zimno/ciepło/smażona — wersja dla biednych,
  • pieczony świniak z jabłkami i może jakąś kaszą — dla bogaczy,
  • śledzie w śmietanie,
  • krasnoludzki chlebek :P
  • może grzane wino/piwo z miodem nawet by się trafiło.


Świąteczny klimat

Niektórzy lubią kolorowe girlandy, jemiołę i lepienie bałwanów...więc w tej roli widziałabym jakieś niewielkie postacie. Może wróżki, a może gnomy, które odpowiadałyby za ozdabianie miast i wiosek. 

Alternatywnie za wyszukane ozdoby mogłyby odpowiadać skorumpowane elfy bez godności. Tylko tak mogłyby dać upust swoim zapędom artystycznym.


Magia

W zakresie zastosowania magii poza teleportacją widzę jeszcze zapotrzebowanie na:

  • maga lodu — zesłanie śniegu, zrobienie lodu do przeprawy przez rzekę czy może dowalone fortece do zabaw takie jak robi Elsa — niech mają rozmach :D
  • mag od ciał niebieskich — w sumie czemu nie potraktować wyglądania pierwszej gwiazdki tak poważniej. Mag może przecież załatwić nam kometę, znaczy gwiazdę betlejemską.
  • mag ziemi — może dostarczy ładne choinki i ozdoby z drewna?
  • druid — może jakiś chórek z ptaków, albo zapędzenie ich do roboty z ozdabianiem choinek jakimiś jarzębinami itd?


Honorowe wyróżnienia

Tutaj pozwolę sobie wspomnieć inne postacie, które pośrednio kojarzą mi się ze świętami, ale zdecydowanie kompletnie nic nie mają wspólnego z RPGami:

  • Wiedzmikołaj ze świata Pratchetta — gorąco polecam na świąteczną przerwę,
  • Robot Santa z Futuramy, który usiłuje zabić praktycznie wszystkich (z wyjątkiem Zoidberga) z powodu błędu systemu.


I to by było na tyle

To tylko kilka pomysłów zrodzonych w 15-minutowej dyskusji z moimi kumplami nerdami. Daj znać w komentarzu, co myślisz o powyższych propozycjach postaci. Czy chciałbyś którąś zagrać? Czekam w komentarzu na Twoje propozycje. No i oczywiście “ku chwale imperium” czy wesołych świąt — wybierz co Ci bardziej pasuje :D

<p>Loading...</p>