Zarobki programisty a koszty utrzymania. 7 miast na świecie.

IT jest tą branżą, która najczęściej dostarcza możliwości pracy w międzynarodowym środowisku. Jednocześnie bardzo duży popyt na doświadczonych specjalistów sprawia, że dobry programista może bez większego problemu znaleźć zatrudnienie w każdym zakątku globu. W niektórych miastach bardziej się opłaca pracować pod względem finansowym, w innych mniej.
 

Już w ubiegłym roku w jednym z naszych artykułów zastanawialiśmy się, dlaczego programiści chcą pracować za granicą. Najważniejszym bodźcem okazało się wyższe niż w Polsce wynagrodzenie. To jednak niejedyny powód. Polscy developerzy chętnie szukają zatrudnienia za granicą również ze względu na lepsze perspektywy rozwoju i możliwość zdobycia wartościowego doświadczenia. Oczywiście nie oznacza to, że w naszym kraju nie ma takiej możliwości. Tutaj chodzi raczej o poznanie innej perspektywy, kultury pracy, poszerzenie horyzontów, a czasami po prostu o pewną zawodową przygodę. Niektóre osoby decydują się na wyjazd za granicę, żeby po prostu coś zmienić w swoim życiu, uciec od rutyny lub poznać inną kulturę. Bywają również koderzy, którzy chcą się przekonać na własnej skórze, czy praca poza Polską jest rzeczywiście bardziej atrakcyjna. Każda z tych wyjeżdżających osób ma własne powody. Warto jeszcze dodać, że według badań firmy Antal, 79% naszych rodzimych developerów nie miałoby nic przeciwko, aby pracować za granicą, ale 37% z nich chciałoby ograniczyć ten okres do maksymalnie 3 lat. Polscy programiści najchętniej wyjeżdżają do Niemiec i Wielkiej Brytanii, a w dalszej kolejności do Stanów Zjednoczonych. Czy to rzeczywiście atrakcyjne pod względem finansowym kierunki? Sprawdziliśmy, do której ze światowych metropolii warto wyjechać, aby zostało deweloperowi jak najwięcej w kieszeni po odliczeniu kosztów utrzymania.
 

Metodologia


Aby ustalić nasz ranking miast, musieliśmy przyjąć kilka założeń, które pozwoliły nam porównać życie w poszczególnych metropoliach. Zdecydowaliśmy się przygotować zestawienie na przykładzie stanowiska Senior Software Engineer. Do określenia poziomu zarobków w poszczególnych miastach wykorzystaliśmy dane z serwisu Glassdoor, natomiast kurs różnych walut przeliczyliśmy na amerykańskie dolary. Koszty życia i wynajmu kawalerki w centrum poszczególnych miast określiliśmy na podstawie danych z serwisu Numbeo. Zarówno wysokość zarobków, jak i koszty utrzymania zostały podane w skali miesiąca. Ponieważ zarobki z serwisu glassdoor podawane są w kwotach brutto, to użyliśmy miejscowych kalkulatorów podatkowych do wyliczenia kwot netto.
 

Tu musimy powiedzieć, że ustalenie czym jest kwota netto w danym państwie nie jest prosta. W wielu krajach Europy zależy od wieku, stanu cywilnego czy liczby dzieci i to może znaczenie zmienić kwotę należnego podatku. Z drugiej strony podawanie kwot brutto mija się z celem. Dlatego dla naszych wyliczeń przyjęliśmy 30 letnią osobę, która jest sama i nie ma dzieci. Nie doliczamy też bonusów ponad bazową płacę.
 

Warto też dodać, że koszty utrzymania są w tym zestawieniu raczej konserwatywne. Na Numbeo można dostosować te wartości pod siebie - operując takimi zmiennymi jak częstotliwość jedzenia na mieście, ilość kupowanych ubrań, używany środek transportu itd.
 

To wszystko sprawia, że tym artykułem chcemy bardziej otworzyć dyskusję o warunkach pracy na świecie niż upierać się, że w miejscu A jest dużo lepiej niż w B.
 

Jak wygląda sytuacja na świecie?


1. San Francisco

  • Zarobki netto: 7 650 USD;

  • Średnia cena wynajmu kawalerki w centrum: 3 263 USD;

  • Średnia kosztów na jedną osobę: 1 117 USD;

  • Zostaje w kieszeni: 3 271 USD.
     

San Francisco deklasuje pozostałe analizowane przez nas miasta pod względem miesięcznych zarobków Senior Software Engineera, pozostawiając konkurentów daleko w tyle. Wysoki poziom zarobków przekłada się również na to, że w kieszeni developera pozostaje w San Francisco najwięcej pieniędzy po odliczeniu kosztów, a te nie są wcale małe. W tym kalifornijskim mieście zwraca uwagę szczególnie bardzo wysoki koszt wynajmu mieszkania (San Francisco z tego słynie, o czym napisaliśmy dokładnie w artykule „Programista na emigracji”). Za kawalerkę zapłacimy w Dolinie Krzemowej aż o 285% więcej niż w Berlinie. Również wyższe są ceny towarów i usług w San Francisco o 39%. Tak wysokie koszty są jak najbardziej do udźwignięcia dla senior software engineera, ale dla początkujących developerów mogą być problemem.
 

Wskaźnik kosztów utrzymania w San Francisco jest o 113% wyższy niż w Warszawie.
 

2. Berlin

  • Zarobki: 3720 USD;

  • Średnia cena wynajmu kawalerki w centrum: 875 USD;

  • Średnia kosztów na jedną osobę: 850 USD;

  • Zostaje w kieszeni: 1995 USD.
     

Berlin to jeden z najchętniej obieranych przez polskich programistów kierunków wyjazdu. To co prawda tańsze miasto niż San Francisco, ale zdecydowanie droższe niż Warszawa. Wskaźnik kosztów utrzymania w Berlinie jest o 52% wyższy niż w polskiej stolicy. Aby zachować taki sam standard życia w obydwu tych miastach, w Berlinie musielibyśmy mieć 3 768 USD, a w Warszawie wystarczyłoby 2 460 USD. Największa różnica występuje w cenach żywności – w Berlinie zapłacimy średnio w sklepie spożywczym więcej o 60%. Wyższy jest także czynsz za wynajem mieszkania o 49%.
 

Na podatek, jaki zapłacimy w Niemczech, wpływa stan cywilny i liczba dzieci. Dodatkowo do pensji bazowej zwykle dostaniemy bonusy pieniężne, które jeszcze poprawiają ogólny obraz.
 

3. Helsinki

  • Zarobki: 3 450 USD;

  • Średnia cena wynajmu kawalerki w centrum: 1 132 USD;

  • Średnia kosztów na jedną osobę: 939 USD;

  • Zostaje w kieszeni: 1 379 USD.
     

Helsinki pozwolą zachować developerowi w kieszeni tylko 1 379 USD. Niestety, utrzymanie w stolicy Finlandii jest droższe niż w Berlinie. Aby zachować taki sam standard życia, w Berlinie wystarczyłoby mieć 3 825 USD, natomiast w Helsinkach – 4 665 USD. Ceny towarów i usług w stolicy Finlandii są wyższe o 16% niż w Niemczech, a koszt wynajmu kawalerki jest wyższy o 22%.
 

Wskaźnik kosztów utrzymania w Helsinkach jest o 84% wyższy niż w Warszawie.
 

Do wyliczenia podatku bierze się pod uwagę stan cywilny i liczbę dzieci, a pracownicy mogą liczyć na przyzwoity bonus od pracodawcy.
 

4. Londyn

  • Zarobki: 4 337 USD;

  • Średnia cena wynajmu kawalerki w centrum: 2 185 USD;

  • Średnia kosztów na jedną osobę: 983 USD;

  • Zostaje w kieszeni: 1 169 USD.
     

Chociaż w Londynie developer może liczyć na wyższe wynagrodzenie niż w Helsinkach, trzeba się liczyć z wyższymi kosztami utrzymania, co w rezultacie sprawia, że w kieszeni pozostaje na koniec miesiąca mniej niż w wyżej wymienionych miastach. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na bardzo wysokie ceny wynajmu kawalerki. Droższe pod tym względem w tym zestawieniu jest jedynie San Francisco.
 

Wskaźnik kosztów utrzymania w Londynie jest o 87% wyższy niż w Warszawie.
 

Sytuację poprawia to, że pracownikom często przyznaje się bonusy finansowe.
 

5. Dubaj

  • Zarobki: 4 492 USD;

  • Średnia cena wynajmu kawalerki w centrum: 2009 USD;

  • Średnia kosztów na jedną osobę: 874 USD;

  • Zostaje w kieszeni: 1 609 USD.
     

Coraz częściej również kraje arabskie zapraszają do siebie zagranicznych programistów. Czy rzeczywiście opłaca się tam wyjechać? Zachęca 0% podatku dochodowego, dzięki któremu mimo, że na papierze Dubai często wygląda dużo słabiej niż europejska i amerykańska konkurencja, to w kieszeni zostaje sporo pieniędzy. Niestety trzeba się liczyć z wysokimi kosztami wynajmu mieszkania - niższymi jedynie o 2,69% w porównaniu do Londynu, ale już zdecydowanie przekraczającymi poziom cen w Helsinkach czy Berlinie. Jest to egzotyczna alternatywa dla europejskich centrów IT.
 

Wskaźnik kosztów utrzymania w Dubaju jest o 54,92% wyższy niż w Warszawie.
 

6. Warszawa

  • Zarobki: 3010 USD;

  • Średnia cena wynajmu kawalerki w centrum: 614 USD;

  • Średnia kosztów na jedną osobę: 546 USD;

  • Zostaje w kieszeni: 1 850 USD.
     

Czas na Warszawę, gdzie developerzy zarobią mniej niż w innych miastach naszego zestawienia. Nasza stolica wyprzedza jedynie Moskwę, w której programista nie tylko zarobi mniej niż w Warszawie, ale dodatkowo musi stawić czoła wyższym kosztom utrzymania w porównaniu do Polski. Szczególnie dużo tracimy do lidera. San Francisco przebija nas wielokrotnie, mając nawet tak wysokie koszty utrzymania. Sytuacja programisty w naszym kraju jest o tyle dobra, że mamy niskie koszty utrzymania, a ludzie w IT zarabiają dużo więcej niż przeciętna osoba. Stąd przy oszczędnym gospodarowaniu da się oszczędzić sporo pięniędzy.
 

W IT w Polsce raczej nie spotkamy się z tak wysokimi bonusami jak na zachodzie. Tak więc realnie zachodnie ośrodki IT mogą prześcignąć naszą stolicę jeżeli chodzi o to ile faktycznie zostanie w kieszeni.
 

7. Moskwa

  • Zarobki: 2 181 USD;

  • Średnia cena wynajmu kawalerki w centrum: 969 USD;

  • Średnia kosztów na jedną osobę: 598 USD;

  • Zostaje w kieszeni: 614 USD.
     

Zdecydowanie najmniej przyjaznym miejscem dla programisty jest Moskwa. Z jednej strony niskie stawki za pracę, a z drugiej – nieco wyższe koszty utrzymania niż w Warszawie, sprawiają, że w kieszeni developera pozostaje bardzo mała kwota.
 

Mamy nadzieję, że nasze zestawienie chociaż odrobinę powiedziało Wam o możliwościach jakie czekają zagranica. A może już pracujecie poza Polską? Jeśli tak, podzielcie się swoim doświadczeniem z innymi czytelnikami Bulldogjob. Zapraszamy