Nasza strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

Nowy Ład uderzy w IT?

Maciej Pikor Redakcja Bulldogjob
Sprawdź, jak program rządowy o nazwie "Nowy Ład" może się odbić na polskiej branży IT.
Nowy Ład uderzy w IT?

W najnowszym programie rządowym szykują się spore zmiany w systemie podatkowym. Media trąbią na alarm, zapowiadając, że może to zachwiać branżą IT „opartą na jednoosobowych działalnościach”. Ale propaganda na bok. 

Fakty i mity

Ustalmy fakty. Największą zapowiadaną zmianą ma być zabranie możliwości przedsiębiorcom prowadzącym jednoosobową działalność odliczania od podatku składki zdrowotnej. 

Zgodnie z założeniami Polskiego Ładu wprowadzona zostanie dla przedsiębiorców składka zdrowotna na poziomie [najprawdopodobniej] 9%. Nie będzie też możliwości, aby odliczyć ją podatku, co sprawi, że faktyczne opodatkowanie będzie większe. Łączne obciążenie wyniesie 28 proc., na co składać się będzie 19 proc. podatku i 9 proc. składki zdrowotnej płaconej od dochodów. I to ten fakt wzbudza największe kontrowersje i dyskusje w mediach. 

Wezmę się teraz za zabawę w łowcę mitów. Nie będę tego kręcił kamerą, ale tekst na naszym blogu może być równie spektakularny. 

„Większość informatyków w Polsce zamiast gorsetu pracy etatowej wybiera dającą znacznie większą wolność działalność gospodarczą i korzyści wynikające z możliwości rozliczania się za pomocą podatku liniowego 19 proc.” - możemy przeczytać na Spider’s Web, ale w podobnej formie znajdziemy to przeświadczenie na wielu portalach opisujących ten temat. 


Opiera się to na podstawie ilości ofert pracy z możliwością współpracy B2B. Być może ja inaczej widzę te oferty pracy, ale jak dla mnie sam fakt, że w ogłoszeniu o pracę jest możliwość takiego typu współpracy (przy czym bardzo często opcjonalna z umową o pracę), nie daje nam podstaw do mówienia o większości programistów. 

Według Badania IT, przeprowadzanego co roku przez Bulldogjob, w roku 2021 tylko 33% programistów wybiera współpracę B2B, przy 58% pracujących na UoP (próba wyniosła ponad 6 tys. ankietowanych). 

Oczywiście, należy oddać, że elastyczność w wyborze formy zatrudnienia to czynnik, który wpływa na atrakcyjność miejsca pracy. 

„Każdy z nas przecież ma inną wizję swego bezpieczeństwa finansowego, w zależności od wieku, stażu pracy, uwarunkowań rodzinnych, czy miejsca, w którym żyje i pracuje. Statystycznie umowy o pracę częściej wybierają osoby, które mają raczej niewielkie doświadczenie zawodowe. Umowa o pracę jest utożsamiana z poczuciem stabilizacji. Natomiast specjaliści, którzy są w IT od lat „wolnymi strzelcami”, preferują umowę B2B. Jej przewagę widać najmocniej w kwestii finansowej.” - komentuje Lidia Sarna, dyrektorka HR w Pivotal Polska. 


Skąd się więc bierze ta wysoka liczba programistów pracujących na umowę o pracę? W Polsce wiele firm pracuje dla zagranicznych spółek, lub jest ich przedstawicielami w naszym kraju i całe systemy tych firm są po prostu zbudowane pod zatrudnianie pracowników na umowach. To zazwyczaj mniejsze firmy decydują się na współpracę z pracownikami w formie B2B, co obecnie zwiększa możliwość konkurencji. 

Mając to wszystko na uwadze, rozmiar uderzenia w IT zmianami podatkowymi w jednoosobowych działalnościach ma mniejszy kaliber. 


Co w zamian? 

Nowy Ład w zamian dla branży IT proponuje specjalne ulgi podatkowe, które składają się na dwa rozwiązania: ryczałt od przychodów ewidencjonowanych oraz ulgę IP BOX — są to specjalne ulgi podatkowe zapowiadane przez rząd. Co w praktyce oznaczają? 


Ryczałt

Programista musi przede wszystkim precyzyjnie ustalić, jaki jest zakres jego usług, a potem przyporządkować je do właściwej pozycji w Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług (PKWiU), do której odwołuje się ustawa o ryczałcie. Od 2022 r. ma obowiązywać stawka 12 proc. od:

  • świadczenia usług związanych z wydawaniem pakietów gier komputerowych, 
  • pakietów oprogramowania systemowego i użytkowego
  • oprogramowania komputerowego pobieranego z internetu. 


W Nowym Ładzie stawki na ryczałcie będą obniżone. Stawka 12 proc. ma też objąć m.in. usługi związane z doradztwem w zakresie sprzętu komputerowego, wiązane z oprogramowaniem, doradztwem w zakresie oprogramowania, w zakresie instalowania oprogramowania oraz związanych z zarządzaniem siecią i systemami informatycznymi.

W przypadku ryczałtu podatek dochodowy wynosi 12%, do czego trzeba dołożyć składkę zdrowotną o wysokości 4% (ale będzie stała) - razem to nam daje 16%. A to już mniej od podatku liniowego, czyli 19% (+9% składki zdrowotnej). 

Minusy? Paliwka nie wliczysz sobie w koszta. Ani komputera, oprogramowania, czy innego sprzętu. Ryczałt nie daje możliwości zaliczania poniesionych wydatków do kosztów uzyskania przychodów. Dodatkowo te same minusy wchodzą w grę, co w przypadku podatku liniowego — brak możliwości wspólnego rozliczania się z małżonkiem i korzystania z ulgi na dzieci.

Zdecydowaną zaletą ryczałtu jest też uproszczona księgowość. Przy wyborze tej formy opodatkowania nie trzeba prowadzić księgi przychodów i rozchodów.

Podsumowując, w ryczałt warto iść, jeśli: 

  • nie ponosisz zbyt wielu wydatków, które mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów,
  • nie korzystasz z ulgi IP Box ani ulgi B+R,
  • nie odliczasz ulgi prorodzinnej (tzw. ulgi na dzieci),
  • chcesz prowadzić uproszczoną ewidencję rachunkową,
  • wpadasz w daninę solidarnościową!


Wygląda na to, że w 2022 roku na to rozwiązanie może się zdecydować stosunkowo wielu w branży, bo ryczałt może być bardzo opłacalny. 


IP BOX

IP BOX to preferencja podatkowa, która daje możliwość obniżenie podatku do 5 proc., jeśli tworzymy kwalifikowane prawa do własności intelektualnej (a oprogramowanie lub program komputerowy jest takim prawem), ale trzeba do tego doliczyć składkę zdrowotną.

Musimy jednak “udowodnić”, że nasza działalność jest badawcza, albo rozwojowa, w obrębie naszej firmy. Nie musimy mierzyć innowacyjności naszego przedsięwzięcia w ramach, bo ja wiem, całego świata. Prościej: pracą naszego umysłu” stworzyć coś sami lub udoskonalić coś, co sami kupiliśmy i sprzedać to dalej — w przypadku programistów, będzie to autorski kod. 

Tworzymy więc innowatorski na skalę naszej firmy kod i przekazujemy go w ramach praw do własności intelektualnej naszemu kontrahentowi — firmie. 

Minusem tego rozwiązania jest konieczność prowadzenia ewidencji, prowadzona na wskaźniku nexus. Warto w przypadku takiego rozwiązania napisać wniosek o indywidualną intepretację podatkową — ułatwi nam to staranie się o ulgę. 


Ode mnie

Na kilka słów podsumowania sobie pozwolę, krótkiego, bo tekst już długi. Pewne jest, że jeśli ustawa przejdzie w tej formie, B2B będzie musiało zapłacić więcej podatku. Największym problemem może się to okazać dla polskich spółek programistycznych (software house'ów), które zaliczały dynamiczny wzrost dzięki zamówieniom z zagranicy. To m.in. dzięki nim nasz eksport usług ICT zwiększył się w zeszłym roku prawie o miliard dolarów, do 9,5 mld USD.

Dodatkowy problem może stanowić rozpatrywana poprawka poselska, która ma dawać inspektorom pracy moc natychmiastowej decyzji co do przekwalifikowania umów B2B na umowy o pracę.

Czy takie rozwiązanie zachęci programistów pracujących na umowach B2B do przejścia na umowy o pracę? Moim zdaniem nie. Łatwiej będzie “wyemigrować” z firmą i rozliczeniami choćby do Czech. Może natomiast zaszkodzić konkurencyjności na rynku, mniejsze firmy, niemogące sobie pozwolić na zatrudnienia na podstawie umów będą musiały ostro główkować. 

Jasne jest, że na B2B zarabia się sporo więcej niż na UoP i ta różnica też się zapewne zmniejszy. 

Rozpocznij dyskusję

Lubisz dzielić się wiedzą i chcesz zostać autorem?

Podziel się wiedzą z 160 tysiącami naszych czytelników

Dowiedz się więcej