Nasza strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień w przeglądarce. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

Microsoft przypadkowo ujawnił, że Linux króluje w ich własnej Chmurze

Michael Litwin Content Writer / bulldogjob.pl
Linux przebił popularnością Microsoftowy Windows Server na ich własnej platformie Azure i jest obecnie najpopularniejszym systemem operacyjnym w każdej chmurze.
Microsoft przypadkowo ujawnił, że Linux króluje w ich własnej Chmurze

Niedawno, wśród społeczności open source zrobiło się głośno o podaniu, które pracownik Microsoftu złożył do openwall.com w imieniu swojej firmy. Microsoft, w osobie programisty Sashy Levina wnosi o dołączenie do listy mailingowej Linux-Distros. 

Linux-Distros to niejawna lista mailingowa kurowana przez Openwall.com, w której twórcy, deweloperzy i kontrybutorzy Linuksa zgłaszają, omawiają i reagują na sprawy bezpieczeństwa, zanim staną się one informacją publiczną. Wśród jej subskrybentów znajdziemy Oracle, Ubuntu i Red Hat, ale również mniej oczywistych kontrybutorów dla Linuxa, jak zespół Chrome OS lub Amazon Linux AMI. 

O podaniu media rozpisały się natychmiastowo. O samym autorze tego podania jest już nieco ciszej, a media mają czasem problem z określeniem płci tego tajemniczego programisty (to mężczyzna). Sasha Levin osobiście opisuje swoje stanowisko w Microsoft jako Linux Kernel Hacker, co również media traktują mało poważnie, choć krótki research na jego temat pokazuje, że doświadczenie z jądrem Linuksa mógł nabrać podczas pracy w Oracle, kiedy to również miał realny wkład w rozwój jądra Linuksa

Microsoft stawia na coraz bliższą współpracę z Linuksem, ku zarówno uciesze, jak i podejrzliwości społeczności open source, i wszechobecny sceptycyzm wobec zamiarów Microsoftu jest zrozumiały. Niemniej jednak, cała sytuacja mogła być równie dobrze działaniem jednego programisty, a nie strategią całej firmy. 

Co jest dla nas dużo ciekawsze to konkretny fragment wymiany mailingowej między Sashą Levinem a Openwall.com (która jest w całości jawna i publikowana na openwall.com, zgodnie z zasadami podania). Oto jeden z argumentów Sashy:

Użycie Linuksa na naszej chmurze przewyższyło użycie Windows Server, w rezultacie MSRC zaczął otrzymywać raporty bezpieczeństwa dotyczące problemów z kodem Linuksa zarówno od użytkowników, jak i dostawców. Co więcej, problemy, które trapią zarówno Windowsa jak i Linuksa (jak spekulatywne bugi sprzętowe) są nam również zgłaszane za pośrednictwem MSRC.

MSRC, czyli Microsoft Security Response Center, prowadzi wsparcie dla środowiska Azure, microsoftowej chmury, o której mowa w tym fragmencie. Wiadomo było, że w Azure w dużej mierze użytkownicy korzystają z Linuksa, jednak jest to pierwszy komunikat o tym, że Linux jest teraz najpopularniejszym systemem używanym w Azure.

Warto też wspomnieć o tych spekulatywnych bugach sprzętowych, o których mówi Sasha Levin. Najprawdopodobniej chodzi o podatności procesorów opartych na spekulatywnym modelu wykonania instrukcji, czyli podatności takie jak Spectre lub Meltdown. Linus Torvalds uważa je za jedno z największych zagrożeń dla przyszłości technologii, ze względu na wagę problemu i potrzebę częstych aktualizacji zabezpieczeń, o czym pisaliśmy niedawno. Faktycznie, jest to niesamowite niebezpieczeństwo, które nie dyskryminuje systemów operacyjnych i jest równie groźne dla Linuksa, jak i Windowsa. Microsoft mógłby przysłużyć się próbom znalezienia globalnych rozwiązań, nad którymi obecnie pracuje Linux Foundation.

Zachowując zdrowy sceptycyzm wobec Microsoftu i ich niechlubnej historii, jeśli chodzi o podejście do open source, obecność MS wśród społeczności bezpieczeństwa Linuksa mogłaby być niezwykle przydatna. Na razie nie ma jednak decyzji co do udziału MS w Linux-Distro.

Lubisz dzielić się wiedzą i chcesz zostać autorem?

Podziel się wiedzą z 120 tysiącami naszych czytelników

Dowiedz się więcej