Nasza strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

Google odparł największy atak DDoS w historii

Zespół Google Cloud przyznał się, że w 2017 udało im się odeprzeć atak DDoS, który w swoich szczytowych momentach osiągał 2.54 Tbps, co czyni go największym takim natarciem w historii.
Google odparł największy atak DDoS w historii

Zespół Google Cloud ujawnił właśnie, że w 2017 udało im się odeprzeć atak DDoS, który w szczytowych momentach obarczał usługi Google'a ruchem rzędu 2.54 Tbps, co czyni to natarcie największym takim atakiem w historii. Google pobiło tym samym rekord AWS, który zatrzymał na początku 2020 roku taki sam atak, tylko że o natężeniu 2.3 Tbps. Co więcej, raport od Google Threat Analysis Group (TAG), zakłada, że wspomniany atak na usługi Google’a został przeprowadzony przez kogoś sponsorowanego przez jakąś instytucję rządową. 


Szczegóły ataku

Według badaczy z TAG wiele wskazuje na to, iż atak nadszedł z Chin — zaczął się on w sieci dostarczanej przez 4 dostawców usług internetowych w tym kraju (ASNs 4134, 4837, 58453, oraz 9394). Atakujący mieli wykorzystać kilka sieci do przesyłania 167 milionów pakietów, które były generowanie przez 18 000 serwerów wysyłających odpowiedzi do Google’a. 

Był to atak 4-krotnie większy od tego, który w tamtym czasie uważano za najsilniejszy — tamten wydarzył się w 2016 roku i osiągnął natężenie ruchu rzędu 623 Gb/s. 

Damian Menscher, Security Reliability Engineer z Google Cloud, mówi, iż taki atak wskazuje na to, że hakerzy dysponują naprawdę ogromnymi zasobami do obezwładnienia danej infrastruktury.


Największe ataki DDoS. Źródło: Google Cloud


Powiedział on też, że wynik 2.54 Tbps to szczyt 6-miesięcznej kampanii. Hakerzy analizowali wtedy zabezpieczenia chroniące infrastrukturę IT przed tego typu atakami. Nie ujawnia on jednak, które usługi były celem ataku.


Dlaczego Google ujawnił atak?

Google ukrywało to natarcie przez 3 lata, ale teraz postanowili się nim podzielić ze względu na kilka rzeczy. Po pierwsze, zespół TAG chciał zwrócić uwagę na to, że coraz więcej ataków DDoS jest finansowanych przez jakieś instytucje rządowe. 

Po drugie, zespół Google Cloud chciał ostrzec, że w przyszłości ataki DDoS mogą być jeszcze silniejsze i przez to trudniejsze do powstrzymania — a wszystko przez zwiększającą się przepustowość połączeń internetowych.

W niedawno opublikowanym raporcie, Equinix, czyli firma specjalizująca się w centrach danych i łączach internetowych, przewidywała, że do 2023 przepustowość wszystkich międzysieciowych połączeń obsługujących internet wzrośnie o około 45%, co daje około 16 000 Tb na sekundę.

Rozpocznij dyskusję

Lubisz dzielić się wiedzą i chcesz zostać autorem?

Podziel się wiedzą z 160 tysiącami naszych czytelników

Dowiedz się więcej