Nasza strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

Ubuntu Community Council może zostać ożywione

Mark Shuttleworth, czyli założyciel firmy Canonical, potwierdził, że przeprowadzi nowe wybory do Ubuntu Community Council - rady, której jest obecnie jedynym członkiem.
Ubuntu Community Council może zostać ożywione

Mark Shuttleworth, założyciel oraz CEO Canonical, firmy, która rozwinęła Ubuntu, powiedział, że zamierza ożywić praktycznie nieaktywne już zrzeszenie o nazwie Ubuntu Community Council. Jego postanowienie wynika z wielu narzekań na fakt, że społeczność Ubuntu została mocno zaniedbana, a wkład ochotników z zewnątrz jest ignorowany.

Teoretycznie Ubuntu Community Council zarządza nietechnicznymi aspektami całego projektu. Mamy tutaj na myśli ustalanie zasad postępowania, rozstrzygania sporów oraz zarządzanie nominacjami i wyborami do innych organów w obrębie społeczności Ubuntu. 

Członkowie zrzeszenia mają się teoretycznie spotykać co dwa tygodnie na Internet Relay Chat. Podkreślam, teoretycznie, bo obecnie zrzeszenie składa się tylko z Marka Shuttlewortha


Aktywni członkowie Ubuntu Community Council


Propozycji na ożywienie rady długo nie było, więc wszyscy zaczęli przypuszczać, że CC po prostu umrze niedługo śmiercią naturalną, a wraz z nią na dno pójdzie również społeczność oddana temu systemowi operacyjnemu.


Rozżalona społeczność

Temat powoli umierającej społeczności Ubuntu przewija na wielu forach internetowych. Nastroje sugerują, że ludzie podejrzewają brak dalszego zainteresowania ze strony członków zrzeszenia w kierunku społeczności. Niektórzy np. piszą, że dla ludzi, którzy zaczynają używać Ubuntu, istnieje AskUbuntu, ale nie można tam uzyskać wsparcia nikogo z Canonicala. Nie ma zatem praktycznie dialogu między normalnymi nie-technicznymi użytkownikami a developerami. 

Inni twierdzą, że nie ma już zbyt dużo developerów zajmujących się Ubuntu, społeczność powoli umiera, a Ubuntu Community Council pustoszeje (właściwie to już opustoszało). Od lat nie ma też dobrze funkcjonującego Ubuntu Community Team. 


Ubuntu naprawdę umiera?

Shuttleworth odezwał się niedawno w tej sprawie i powiedział, że w ciągu ostatnich lat pracował JEDYNIE nad zapewnieniem Ubuntu długowieczności. Co więcej, pomimo wyraźnego zaniku oficjalnego zrzeszenia zarządzającego społecznością Ubuntu, CEO Canonicala twierdzi, że zdarzyło mu się widzieć wiele wspaniałych rzeczy stworzonych przez społeczność tego systemu operacyjnego. 

Niemniej jednak rola Ubuntu Community Council w rozstrzyganiu sporów zdecydowanie zmalała, ponieważ istnieje teraz wiele wzorców komunikacyjnych, jeżeli chodzi o różne części społeczności Ubuntu — mówi Shuttleworth. Oznacza to, że zakres obowiązków rady znacznie zmalał, a jego członkowie stopniowo przestali się pojawiać na spotkaniach. 

Shuttleworth jednak zgodził się z poniższą wypowiedzią Waltera Lapchynskiego i zamierza przeprowadzić nowe wybory do rady. 


Problem z Ubuntu Community Council

Walter Lapchynski to były członek Ubuntu Community Council. Dla niego prawdziwym problemem było niedoprecyzowanie tego, co rada ma tak naprawdę robić i brak umiejętności zdefiniowania tego. Niemniej jednak Lapchynski zaznacza, że nawet źle zdefiniowana rada jest lepsza niż żadna, dlatego zaproponował nowe wybory.

Nie przegap treści Bulldogjob
Subskrybuj artykuły

Lubisz dzielić się wiedzą i chcesz zostać autorem?

Podziel się wiedzą z 160 tysiącami naszych czytelników

Dowiedz się więcej