Nasza strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

Zoom iOS wysyła Facebookowi dane użytkowników za ich plecami

Zoom został przyłapany na wysyłaniu danych użytkowników Facebookowi, nawet jeśli Ci nie posiadają tam konta i to w dodatku nie wspomniawszy o tym w swojej polityce prywatności.
Zoom iOS wysyła Facebookowi dane użytkowników za ich plecami

Okazuje się, że aplikacja Zoom iOS wysyła Facebookowi dane użytkowników, nawet jeśli Ci nie mają konta na portalu społecznościowym. W polityce prywatności jest zapisane, że Zoom może zbierać informacje z profilu Facebookowego, jeśli użytkownik się przez niego loguje. I tyle. Nie ma ani słowa o użytkownikach, którzy konta nie posiadają. Znalezisko zostało potwierdzone przez Willa Strafacha, badacza iOS oraz twórcę Guardian Firewall, aplikacji skupionej na ochronie prywatności.

Aplikacja Zoom wysyła Facebookowi powiadomienie, w momencie, gdy dany użytkownik ją otwiera. Powiadomienie zawiera informacje dotyczące urządzenia, wybranej strefy czasowej oraz miasta. Żeby tego było mało, Zoom wysyła unikalny identyfikator stworzony przez urządzenie użytkownika, aby firmy mogły dopasowywać i wysyłać reklamy.


Polityka prywatności

Taki transfer danych nie jest jednak czymś nadzwyczajnym, ponieważ wiele aplikacji korzysta z Software Development Kits Facebooka jako sposobu na efektywniejsze wdrażanie pewnych funkcji do swoich apek. Wiąże się to jednak z wysyłaniem pewnych danych do technologicznego giganta. Użytkownicy Zooma iOS mogą tego jednak nie rozumieć, jeżeli nie zostało to wskazane w polityce prywatności. Pat Walshe, aktywista z Privacy Matters, po prześledzeniu polityki prywatności Zooma potwierdza, że istotnie nic tam takiego nie zapisano i, że cała sprawa jest szokująca. 

Facebook natomiast twierdzi, że programiści muszą być transparentni w stosunku do swoich użytkowników, jeżeli chodzi o dane, jakie zbierają. Jest to nawet zapisane w warunkach korzystania z Software Development Kits. Zoom natomiast wspomina w swojej polityce prywatności o Google Ads, czy Google Analytics w kontekście zbierania danych przez strony trzecie, ale nie ma tam bezpośredniego nawiązania do Facebooka.  


Inne problemy

To nie wszystkie problemy z prywatnością Zooma. Aplikacja może również determinować, czy użytkownicy mają otwarte okno Zooma podczas calla, co oznacza, że host spotkania może monitorować, czy ktoś uważa podczas calla. Co więcej, admini mają dostęp do adresów IP, danych lokalizacji oraz urządzeń tych, którzy biorą udział w onlinowym spotkaniu.


Podsumowanie

Fakt, że Zoom iOS wysyła Facebookowi dane wszystkich użytkowników i nie wspomina o tym w polityce prywatności, może być niepokojący, ale nie wiadomo, czy są to mocno wrażliwe rzeczy, jeśli zbierane anonimowo. Ogólnie, jeśli użytkownicy nie chcą mieć zbyt wiele wspólnego z Facebookiem, zawsze mogą używać Zooma na innym urządzeniu.

Lubisz dzielić się wiedzą i chcesz zostać autorem?

Podziel się wiedzą z 160 tysiącami naszych czytelników

Dowiedz się więcej