Nasza strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

Czy Technical Product Manager powinien mieć techniczny background?

Dowiedz się, czy Technical Product Manager powinien mieć doświadczenie i wiedzę techniczną.

Muszę przyznać, że tytułowe pytanie pojawiło się wiele razy w dyskusjach, w których brałam udział. Zadawały je nie tylko ci, którzy myślą o przebranżowieniu, ale także osoby techniczne. 


Zacznę od tego, że zakres obowiązków Technical Product Managera różni się w pewnym stopniu w każdej z firm. Ogólnie przyjmuje się, że jest to osoba odpowiedzialna za utrzymywanie relacji z klientami (zewnętrznymi lub wewnętrznymi), odkrywanie i rozumienie potrzeb klientów oraz przekładanie ich na wymagania. Czy „technical” coś tutaj zmienia? Teoretycznie jest to osoba z technicznym doświadczeniem, która współpracuje blisko z zespołem developerów. Przez doświadczenie techniczne mam na myśli pracę na stanowisku developera lub testera automatyzującego.

Nasuwa się tu analogia - czy znajomość języka i kultury pomaga nam, kiedy np. podróżujemy do innego kraju? Na pewno. Czy jest konieczna? To już kwestia dyskusyjna ☺ Temat jest mi szczególnie bliski, ponieważ ścieżka IT nie była moim pierwszym wyborem. Sama zastanawiałam się w pewnym momencie, czy zmiana studiów jest koniecznością przy przebranżawianiu się.


Korzyści technicznego backgroundu

Nie oszukujmy się - wiele firm zwraca uwagę na to, jaki kierunek studiów ukończył kandydat – zwłaszcza na początkowych etapach kariery. Często w wymaganiach można znaleźć wzmiankę o kierunku technicznym lub nawet doświadczeniu w pracy jako developer. Wykształcenie techniczne będzie więc atutem w procesach rekrutacyjnych.

Zdecydowaną przewagą na co dzień jest umiejętność posługiwania się językiem technicznym. Wiedza techniczna zdobyta w czasie projektów i na studiach daję tę swobodę i umożliwia aktywny udział w dyskusjach zespołu oraz podejmowaniu decyzji. Co więcej, zrozumienie wyzwań developerów pozytywnie wpływa na relacje w zespole. Raczej nie będziesz przykładem z anegdot, gdzie ktoś wierzy, że 9 kobiet urodzi dziecko w miesiąc. Niektórych procesów po prostu nie da się przyspieszyć.

Usłyszałam ostatnio, że najczęstszą funkcją używaną przez Project Managera w Outlooku jest… „Forward” ☺ Zrozumienie możliwości technicznych produktu na pewno ogranicza jej użycie. Oczywiście wszystko zależy też od stażu w danym zespole, ale wiedza techniczna sprawia, że nie jesteś proxy. Możesz podejmować decyzje oraz analizować ryzyka angażując zespół w zdecydowanie mniejszą ilość spotkań, co umożliwia im skupienie się na rozwijaniu kodu.

Pokuszę się o stwierdzenie, że w niektórych środowiskach techniczne wykształcenie buduje autorytet. Zespół traktuje takie osoby jako „swoje”, koniec końców przeszły bowiem przez podobne perypetie i rozumieją żarty rzucane przy kawie. Czy jednak techniczne wykształcenie jest wystarczające do zdobycia autorytetu? Zdecydowanie nie.


Techniczny background a studia

No właśnie… czy doświadczenie techniczne jest równoważne ze studiami? Przy dużym samozaparciu, pracowitości i systematyczności, jesteśmy w stanie osiągnąć wiele. Nie widzę przeszkód, żeby mając te cechy, nauczyć się programowania z książek czy w czasie kursów. 

Ale czy każdy z nas ma taką motywację? Podziw dla osób, które potrafią same z siebie uczyć się kilka godzin dziennie! Często słyszy się, że na studiach korzysta się z przestarzałych technologii, czy też jest się zmuszanym do nauki rzeczy, których nigdy później się nie używa. Jest to oczywiście zależne od uczelni, wydziału, wykładowców. 

Przed podjęciem decyzji i wybraniu uczelni jest to coś, co możemy w pewnym stopniu zweryfikować. Na początku studiów miałam podobne wrażenie – marnowania czasu, ale z perspektywy czasu mogę przyznać, że studia informatyczne dają wiele. Poznajemy ludzi o podobnych zainteresowaniach, którzy mogą nas nawet zainspirować. W branży IT na porządku dziennym są programy rekomendacyjne więc te znajomości mogą być pomocne na wielu etapach kariery. 

Szeroka wiedza pozwala nam na bardziej świadome wybranie swojej ścieżki. Kolejne mniej oczywiste argumenty to zdolność planowania i nawyk uczenia się – musimy jakoś przetrwać te kilka lat, podczas których większość osób łączy pracę i studia ;) Patrząc na oferty juniorskie, wymagania rosną…  Studia techniczne i kilka projektów (np. te ze studiów) to przykładowe kryteria.


Pułapki technicznego wykształcenia

Masz wiedzę techniczną, doświadczenie – co może pójść nie tak? Możesz myśleć, że „wiesz lepiej”. Przecież nie po to tyle czasu poświęciłeś zdobywaniu wiedzy, żeby teraz się nią nie podzielić. Bardzo szybko może skończyć się to narzucaniem rozwiązań. Jak udowodniono wielokrotnie, zespół jest bardziej zmotywowany, jeśli bierze udział w tworzeniu rozwiązań, niż kiedy są one z góry narzucane. 

Techniczne wykształcenie to ryzyko micromanagementu, a jeżeli masz czas na zagłębianie się w techniczne detale jako Product Manager, to znaczy, że prawdopodobnie zaniedbujesz swoje obowiązki. 


Złoty środek

Wracając do pytania tytułowego – czy TPM powinien mieć techniczny background? Uważam, że ukończenie studiów technicznych i doświadczanie w pracy jako developer nie są konieczne, ale wiedza techniczna i chęć jej zgłębiania są zdecydowanym atutem.

TPM z przeszłością techniczną prawdopodobnie straci na przestrzeni lat kontakt z technologią i nie będzie znał szczegółów nowych języków, czy frameworków. W dalszym ciągu będzie jednak rozumiał, co motywuje i pomaga, a co szkodzi zespołowi. Z drugiej strony nie każda osoba techniczna ma wystarczająco rozwinięte umiejętności miękkie i tym samym nie każdy będzie się nadawać na dobrego managera.

Osoby nietechniczne nie są na straconej pozycji, jednak będą musiały uzupełnić swoją wiedzę techniczną. Znam kilka osób, które bez ukończenia studiów informatycznych otrzymały pracę jako Technical Product Manager i dzięki swojej determinacji osiągają bardzo dobre wyniki.

Oczywiście nad umiejętnościami zarówno miękkimi, jak i twardymi, można pracować, jednak w obu przypadkach liczy się świadomość i chęci. Uzupełniając braki, warto jednak pamiętać o tym, czego nie uczą na kursach - w roli TPM bardzo ważna jest umiejętność łączenia ze sobą odpowiednich ludzi ;)

Rozpocznij dyskusję
Zobacz więcej na Bulldogjob