Nasza strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

Jak zmienia się rekrutacja w IT

Sprawdź, w jaki sposób ewoluuje proces rekrutacji w branży IT. Artykuł to obserwacje rynku pracy na podstawie procesów rekrutacyjnych w Enzode.

Obecny czas jest bardzo trudny zarówno dla pracowników, kandydatów ubiegających się o pracę i pracodawców. Jest jednak katalizatorem zmian, które widać było w IT i tak już od jakiegoś czasu. Tu oczywistym przykładem jest rekrutacja zdalna, która dla nas nie jest żadną nowością. Już wcześniej praktykowaliśmy ten rodzaj rozmów, zatrudniając kandydatów z innych miast i nie chcąc ściągać ich do Warszawy specjalnie na spotkanie.

Mniej oczywistym jest pogłębianie się zjawiska, które pokazuje, w jaką stronę zmienia się rynek IT w Polsce. Zmieniają się pewne ważne aspekty, na które coraz częściej i coraz więcej osób zwraca uwagę i kieruje się nimi przy decyzji o zmianie pracy.


Możliwości rozwoju

Głównie chodzi o możliwości rozwoju i wykorzystywania coraz to nowszych narzędzi i technologii w pracy. Niemal każdy kandydat, z którym na przestrzeni roku odbywaliśmy rozmowy, podkreślał, że to, co podoba się w naszych ofertach, to fakt, że będzie brał udział w projekcie, który jest rozwojowy.

Może to nic nowego, ale wcześniejsze lata pokazywały, że kandydaci równie mocno z potrzebą rozwoju podkreślali także wynagrodzenie. Obecnie mam wrażenie, że uległo to zmianie i na rzecz ciekawego projektu są w stanie mocniej negocjować warunki zatrudnienia. Przestało być najbardziej istotne to, na jakim sprzęcie będą pracować, jakie dodatkowe benefity otrzymają oraz, że powinni mieć większe wynagrodzenie niż w poprzednim miejscu. Teraz nawet za te same pieniądze lub nieco mniejsze są w stanie zmienić projekt/pracodawcę na rzecz tego, by robić ciekawe rzeczy i uczyć się nowinek, niezależnie od poziomu stanowiska.


Ciemna strona pędu za rozwojem

Samo pragnienie rozwoju i uczestniczenia w ciekawych projektach jest bardzo dobrym trendem. Oznacza, że specjaliści IT większą uwagę przykładają do planowania kariery i satysfakcji, którą będą mieli z pracy. Spotykamy się jednak z tym, że niektórzy przez rozwój i ciekawy projekt rozumieją stosowanie tylko najmodniejszych technologii, niezależnie np. od stopnia dojrzałości tych rozwiązań.

Niestety praktyka pokazuje, że przy projektach, na których opierają się duże założenia finansowe (systemy logistyczne, systemy e-commerce), od innowacyjnej technologii ważniejsza jest stabilność działania. Nie chodzi o samo działanie systemu, ale także o działanie infrastruktury oraz zespołu. 

Jeżeli chce się oprzeć projekt o nową, mniej powszechną technologię, trzeba się liczyć z ryzykiem ograniczonych zasobów, większym kosztem pozyskania i mniejszą wiedzą devopsów i programistów, jak daną technologię wykorzystywać, wdrażać i utrzymywać na produkcji.

Dlatego warto innowacje wprowadzać po trochu, równomiernie ulepszając projekt i szerząc wiedzę technologiczną na zespół. Niestety rzadko developerzy deklarujący chęć pracy z nowymi technologiami są w stanie zagwarantować też całkowitą odpowiedzialność za stworzony system, a młodzi adepci nowinek technologicznych potrzebują bardziej doświadczonych programistów od siebie.

W Enzode staramy się łączyć potrzebę rozwoju z potrzebami biznesowymi tworzonych systemów. Tam gdzie jest możliwość zrobienia czegoś w innowacyjny, niesztampowy sposób, nie boimy się podjąć rękawicy. W naszych systemach na etapie specyfikacji dbamy, aby wprowadzać nowe technologie, ale w sposób przemyślany biznesowo i strategicznie.

Pamiętaj, że to właśnie Ty możesz być tym, który wniesie do projektu innowację i nowe spojrzenie na rozwiązania.


Jak więc połączyć te teoretycznie sprzeczne interesy?

Nowe technologie nie są niczym złym, wręcz przeciwnie. Jednak trzeba pamiętać, że mają też swoje minusy i to też trzeba rozważyć przy zmianie pracy.

Przede wszystkim bądź szczery w ocenie własnych możliwości i pragnień. Zastanów się, czy na pewno praca z nową technologią, której jeszcze się uczysz, nie będzie dla Ciebie zbyt dużym stresem. Warto, żebyś w swoim resume określił, czy danej technologii się jeszcze uczysz i chciałbyś mieć w zespole kogoś bardziej doświadczonego, czy czujesz się już samodzielny, żeby odpowiadać za stworzony kod a nawet być mentorem dla kolegów i koleżanek.

Następnie na etapie rekrutacji opisz jeszcze dokładniej swoje doświadczenie w danym obszarze oraz swoje aspiracje. W software house’ach jak Enzode, w których ważna jest jakość tworzonego kodu, w rekrutacjach uczestniczy osoba techniczna z danego obszaru. To dobry moment, aby pokazać swoje możliwości i chęci rozwoju a także dowiedzieć się czegoś na temat technologii używanych w firmie. Nie krępuj się pytać o stack technologiczny, o infrastrukturę ani o historię i plan projektu, do którego dołączysz. Będzie Ci łatwiej zdecydować czy firma, do której aplikujesz ma podejście do nowości i rozwoju, które jest podobne do Twojego. A dodatkowo, oprócz samej wiedzy, pokażesz zaangażowanie i w przypadku pozytywnego wyniku rekrutacji będziesz mógł się lepiej przygotować do nowej pracy.


Autorzy


Sylwia Rybicka
- HRowiec z 14-letnim doświadczeniem zawodowym. W branży IT od 6 lat. W Enzode zajmuje się rekrutacją specjalistów oraz zarządza procesami HR. Z wykształcenia psycholog pasjonujący się biologią ewolucyjną, a prywatnie pasjonatka jogi i muzyki elektronicznej.


Krzysztof Król
- Technical Senior Manager z 15-letnim doświadczeniem w programowaniu i tytułem magistra zdobytym na wydziale MiNI Politechniki Warszawskiej. W przeszłości pracował w projektach startupowych, co nauczyło go biznesowego podejścia do kodowania, a w międzynarodowej korporacji kierował dwoma działami IT, za co otrzymał nagrody Menadżera Roku oraz Za Szczególny Wkład w Rozwój Firmy. Posiada również doświadczenie w pracy na lotnisku. W Enzode odpowiada za obszar Software Development. 

Nie przegap treści Bulldogjob
Subskrybuj artykuły
Zobacz kogo teraz szukają