6 znaków, że Software Developer powinien zmienić pracę

Praca Software Developera może być pasjonująca i pełna wyzwań. To sytuacja idealna, o której marzy niejeden programista. Niestety, czasem rzeczywistość jest bardziej szara, a praca, zamiast dostarczać satysfakcji, po prostu męczy. Wtedy pojawia się pytanie: zmienić pracę, czy zostać?


Ostatnie badania, zrealizowane w krajach Unii Europejskiej, pokazują, że Polacy należą do czołówki narodów, które zmieniają najczęściej pracę na naszym kontynencie. Staliśmy się pod tym względem liderami w Europie, wyprzedzając w II kwartale 2017 roku dotychczasowych zwycięzców tego rankingu, czyli Hiszpanów. Od początku bieżącego roku 27% Polaków zmieniło pracę. To ewenement, ponieważ średnia fluktuacja kadr w naszym kraju nie przekracza najczęściej 4,59%. Wyjątkiem jest branża IT i programiści, w których przypadku poziom rotacji wynosi 6,23%. Okazuje się, że przeciętny programista zmienia pracę nawet co 24 miesiące. W Stanach Zjednoczonych jest jeszcze gorzej. Tam programista pracuje w jednej firmie średnio 18 miesięcy. Jeśli dodamy do tego jeszcze ogromne zapotrzebowanie na Software Developerów w branży IT, okaże się, że pracodawcy są w tej branży w bardzo trudnej sytuacji. Coraz częściej sama wysoka pensja nie wystarcza. Nic dziwnego, że wśród szefów firm technologicznych pojawiają się takie wypowiedzi jak ta: „Codziennie, około godziny 17, nasze najcenniejsze zasoby opuszczają mury naszej firmy. Pozostaje nam tylko się modlić, że następnego dnia około 9 do niej wrócą”. Co ciekawe, wielu programistów w ogóle nie szuka innej pracy, chociaż ponad 62% Software Developerów deklaruje, że są otwarci na nowe propozycje. Dlaczego są gotowi zmienić pracodawcę? Z różnych powodów. Część z nich przeczuwa po prostu, że nadszedł na to czas. W jaki sposób zorientować się, że tak jest rzeczywiście? Jeśli zauważyłeś u siebie jeden z sześciu poniższych znaków, powinieneś poważnie rozważyć zmianę pracy.

1. Gasisz pożary, zamiast tworzyć nowe projekty


Czy miewasz czasem wrażenie, że jesteś bardziej strażakiem niż programistą? Jeśli tak, powinno zapalić Ci się światełko ostrzegawcze. Najczęściej wygląda to tak, że zamiast rozpoczynać lub kontynuować nowe projekty, musisz wszystko rzucić i „pędzić do pożaru”. Pod tym ostatnim określeniem kryje się po prostu konieczność nieustannego poprawiania błędów aplikacji, które najczęściej zostały wypuszczone na rynek za szybko, bez należytego przetestowania, bo deadline był zbyt krótki, bo trzeba było za wszelką cenę pokonać konkurencję, bo naciskał klient lub inwestorzy. Takie nieustanne gaszenie pożarów i łatanie dziur oznacza również, że pracodawca nie stawia na jakość, ale na szybkość. Łatwo to zauważyć, gdy kolejną aplikację musisz tworzyć w równie szaleńczym tempie, jak poprzednią, co zapewne też skończy się pożarem. Czas uciekać z takiego lasu!

2. Jesteś marginalizowany w pracy


Według amerykańskiej firmy badawczej TINYPulse zadowolenie z pracy wśród Software Developerów jest zdecydowanie niższe niż wśród innych zawodów. Programiści czują się bardziej wyalienowani, sfrustrowani i niedoceniani w swojej pracy w porównaniu z innymi pracownikami. Czasami to zupełnie bezpodstawne odczucia, ale bywa, że taka frustracja jest w pełni uzasadniona. Jeśli odkryłeś nagle, że otrzymujesz informacje zwrotne na temat swojej pracy e-mailem, zamiast bezpośrednio w osobistej rozmowie, masz problem. To pierwszy krok do marginalizowania twojej osoby. Za chwilę okaże się, że omijają cię ciekawe projekty, awansy lub podwyżki, a ty wykonujesz jedynie rutynowe obowiązki. Z dużym prawdopodobieństwem to początek schyłku twojej kariery u danego pracodawcy. Marginalizacja to sygnał, że straciłeś dla przełożonego wartość. Jeśli czujesz, że stajesz się coraz mniej ważny dla firmy, zacznij szukać nowej pracy. Nie będziesz w tym osamotniony. 50% pracowników zmienia pracę, aby uciec od swojego przełożonego. Jeśli on cię nie docenia, nie ma sensu marnować dla niego zawodowego czasu.

3. Przestałeś się rozwijać zawodowo


W przeszłości lubiłeś zdobywać wiedzę, rozwijać swoje umiejętności, nieustannie zadawałeś pytania i nagle zorientowałeś się, że to minęło? Poznałeś wszystkie tajniki swojego stanowiska pracy? Potrafisz bez problemu rozwiązać każdy problem techniczny, jaki pojawia się na twoim stanowisku? Prawdopodobnie dotknął cię efekt plateau. To zjawisko jest niepokojące, a polega na nieustannym rozwijaniu umiejętności, aby w końcu znaleźć się na „płaskowyżu” (plateau). Masz już dość nauki, nie widzisz w niej sensu. Jesteś doceniany w pracy, zdobywasz nagrody, stałeś się autorytetem i wcale cię to nie satysfakcjonuje. Okazuje się, że dotarłeś do szklanego sufitu, którego już nie potrafisz przebić. Niby osiągnąłeś wiele, ale nie czujesz już satysfakcji. Coraz wyraźniej zaczynasz odczuwać, że wraz z zaprzestaniem rozwoju zatrzymało się twoje życie, nie możesz znaleźć w sobie impulsu, motywacji do działania. To może być także początek wypalenia zawodowego. Ten problem dotyka nawet 40% młodych, aktywnych zawodowo ludzi. Jedynym rozwiązaniem może być zmiana pracy, zmiana otoczenia i zmierzenie się z nowymi wyzwaniami.

4. Brakuje Ci wyzwań w pracy


W pewnym momencie twojej zawodowej kariery możesz odkryć, że pieniądze to nie wszystko, czego oczekujesz od pracodawcy. Nagle okazuje się, że chciałbyś brać udział w ciekawych projektach. Nie jesteś wyjątkiem. Wielu programistów jest w stanie poświęcić wysokie wynagrodzenie dla udziału w budowaniu liczących się rozwiązań, które będą wykorzystywane przez miliony ludzi na świecie. Jeśli chciałbyś tworzyć nowe funkcjonalności, zamiast utrzymywać istniejący kod, chciałbyś rozwijać nowatorskie projekty, a dotychczasowy pracodawca nie jest w stanie tego zapewnić, to może być dobry moment, aby zmienić pracę. Nuda i rutyna potrafią zabić każdy entuzjazm. Naprawdę tego chcesz?

5. Twój plan rozwoju nie może liczyć na wsparcie


Wcześniej napisaliśmy, że możesz doświadczyć efektu plateau i przestać się rozwijać, ale możesz znaleźć się również w całkiem innej sytuacji. Być może odczuwasz silną potrzebę zdobywania nowych umiejętności, wiedzy o najnowszych technologiach i rozwiązaniach. Chęć nieustannego dokształcania deklaruje ponad 91% Software Developerów. Badania pokazują, że branża IT chętnie inwestuje w rozwój swoich pracowników. O ile w innych branżach udział budżetu szkoleń w kosztach operacyjnych nie przekracza przeważnie 0,23%, o tyle w IT jest to 0,68%. Jeśli zatem zorientujesz się, że pracodawca nie proponuje Ci żadnych szkoleń, nie pomaga Ci zdobywać nowych umiejętności, czyli po prostu nie inwestuje w twoją osobę, może to być znak, że nie znalazłeś się w odpowiednim miejscu. W tej sytuacji warto porozmawiać z przełożonym o twoich planach rozwoju, a jeśli nadal pracodawca nie wykaże zainteresowania poszerzaniem twoich umiejętności, zacznij szukać nowej pracy i miejsca, gdzie bardziej cię docenią.

6. Dopadł cię syndrom niedzielnego popołudnia


Słyszałeś o syndromie niedzielnego popołudnia? Po angielski brzmi to znacznie lepiej - The Sunday Night Blues. Ten stan dotyka nawet 78% pracujących osób. W sobotę rano czujesz się jeszcze doskonale, ale już w niedzielne popołudnie nadciąga katastrofa. Najpierw czujesz lekkie rozdrażnienie, potem – wewnętrzny niepokój. Im bliżej wieczora, tym gorzej, nie możesz zapanować nad myślami. Zamiast cieszyć się wolnym dniem i rodziną, zaczynasz martwić się swoją pracą i wszystkimi zadaniami, które będziesz musiał wykonać w nadchodzącym tygodniu. Nie potrafisz cieszyć się ani wolnym, ani pracą. Wiele razy nachodzi cię pragnienie, aby rzucić wszystko, a potem nadchodzi refleksja, że przecież nie możesz. Nieprawda, jeśli praca wywołuje u ciebie tak negatywne reakcje, pojawia się niepokój, że będziesz musiał wrócić do zawodowych obowiązków, chociaż w istocie uwielbiasz programować, poszukaj nowego pracodawcy.


Zwróciliśmy twoją uwagę na sześć znaków, które mogą świadczyć, że czas zmienić coś w życiu. Tak naprawdę są tutaj tylko dwie opcje: rozwiązanie obecnego problemu lub zmiana pracodawcy. W tym ostatnim przypadku warto jednak zdawać sobie sprawę, że w nowym miejscu mogą pojawić się te same problemy. Być może zatem warto w pierwszej kolejności zrobić wszystko, aby rozwiązać niekorzystną sytuację u dotychczasowego pracodawcy. Wtedy najlepiej zadać sobie pytanie, które powtarzał Steve Jobs: „Czy jeśli dziś byłby ostatni dzień twojego życia, to byłbyś szczęśliwy, robiąc to, co robisz teraz?”. Sam musisz na to odpowiedzieć.