Praca w consultingu IT. Plusy i minusy.

Technologia ma coraz większe znaczenie w biznesie, z czego również zdaje sobie sprawę coraz więcej przedsiębiorców. Badanie „Nowoczesne IT w MŚP 2017” pokazuje, że 86% przedstawicieli sektora małych i średnich firm jest przekonanych, iż technologie informatyczne pozwalają zaoszczędzić czas w pracy i usprawniają różne procesy biznesowe w firmach. Nic dziwnego, że rośnie również zapotrzebowanie na usługi w zakresie doradztwa IT. Przedsiębiorca oczekuje, że firma consultingowa pomoże mu w optymalizacji i rozbudowie infrastruktury IT, zredukuje koszty utrzymania IT itd. Nie bez przesady można powiedzieć, że konsultanci firmy doradczej to osoby na pierwszej linii, którzy wystawieni są zarówno na pochwały, jak i niezadowolenie klienta. Praca w firmie consultingowej ma po prostu swoje plusy i minusy. O tym właśnie dziś napiszemy.

O consultingu słów kilka

Zanim jednak skupimy się na jasnych i ciemnych stronach błyskotliwego pracownika firmy consultingowej, warto kilka słów poświęcić consultingowi IT. Wspomnieliśmy już, że obecnie nowoczesny, prężny biznes nie jest w stanie obejść się bez innowacyjnych rozwiązań technologicznych. Consulting to oczywiście doradztwo, to pomaganie innym firmom w znalezieniu optymalnego rozwiązania w określonym zakresie i w określonych kwestiach. Nas, z oczywistych względów, interesuje doradztwo IT. Przy okazji warto jednak zauważyć, że firmy consultingowe, chcąc zapewnić kompleksową ofertę doradczą, nierzadko proponują consulting w różnych obszarach. Obok IT, pojawia się więc na przykład doradztwo biznesowe, prawnicze, zarządcze itd. Wróćmy jednak do meritum sprawy.

Pracownicy firmy consultingowej często potwierdzają, że nie jest to zajęcie nudne i wypełnione rutyną. Wręcz przeciwnie, trzeba nieraz wykazać się dużą inicjatywą i kreatywnością i nieszablonowym podejściem do problemu. Poza tym trzeba szybko przyswajać informacje, szczególnie gdy w bardzo krótkim czasie konieczne jest poznanie mechanizmów funkcjonowania biznesu klienta i różnych niuansów związanych z danym przedsiębiorstwem. Ze względu na różnorodność projektów, w których bierze się udział, przydaje się także wszechstronność, nawet gdy dany konsultant specjalizuje się w jakiś określonej dziedzinie. Consulting to przede wszystkim praca z klientem, a zatem nieocenione są także umiejętności interpersonalne. Gdy trzeba, należy umieć słuchać.

Konsultant IT może zajmować się różnymi aspektami funkcjonowania firmy klienta od strony teleinformatycznej, na przykład analiza wymagań biznesowych (stan AS-IS, procesy TO-BE) i poszukiwanie możliwości ich implementacji w systemach IT oraz w aplikacjach, pomoc we wdrażaniu rozwiązań IT, prowadzenie szkoleń, prezentacji itp. Sprawdźmy teraz, jakie mogą być zalety i wady pracy konsultanta.

Dobre strony pracy konsultanta

Zacznijmy od jasnej strony mocy. Jeśli ktoś nie lubi stagnacji i nudy, praca konsultanta będzie dla niego idealna. Właśnie w firmie consultingowej najłatwiej o duże zróżnicowanie projektów, a nawet obowiązków. Tylko pozornie wykonuje się te same lub podobne czynności, ponieważ każda firma klienta jest inna, trzeba stawić czoła innym problemom, wymaganiom, spotyka się innych ludzi. W rezultacie pozornie podobne projekty stają w rzeczywistości zupełnie różne. Nie wpada się więc w rutynę. Wręcz przeciwnie, nieraz trzeba zmierzyć się z problemami na styku biznes/IT, z którymi nie miało się wcześniej do czynienia. Tutaj można dostrzec kolejny plus tej pracy – wymaga nieustannego poszerzania wiedzy, a tym samym wpływa na szybki rozwój pracownika. Skoro każdy projekt jest tak naprawdę inny i należy się w niego mocno zaangażować, aby odnieść pożądane, dobre rezultaty, niejednokrotnie konieczne jest samokształcenie, zdobywanie wiedzy na własną rękę. Od razu należy zauważyć, że dla niektórych osób może to być wada tej pracy, a nie zaleta, ale my w Bulldogjob postrzegamy generalnie zdobywanie wiedzy jako pozytyw, dlatego umieszczamy tę kwestię w zaletach. Oczywiście takie nieustanne poszerzanie umiejętności wymaga dużej motywacji, samozaparcia i głodu wiedzy, a o to wcale nie jest łatwo.

Nie jest to z pewnością praca dla osób, których przeraża duża samodzielność. Nawet jeśli konsultant podlega kierownikowi projektu, kierownikowi zespołu itp., jego praca wymaga jednak samodyscypliny, ustalania priorytetów działania, umiejętności gospodarowania czasem itd. Dla wielu konsultantów to zaleta, nie duszą się w sztywnych ramach, wyznaczonych przez przełożonego i mogą skorzystać ze swojej kreatywności.

Niewątpliwie dużą zaletą i ceną konsekwencją pracy konsultanta jest zdobywanie nowych kontaktów, poznawanie nowych ludzi, pracujących na różnych stanowiskach i szczeblach w strukturze firm. To zarówno zwykli pracownicy, jak i osoby zarządzające, właściciele przedsiębiorstw. Takie kontakty zawsze są cenne i mogą się przydać nieraz w karierze młodego konsultanta.

Wady pracy w consultingu

Na koniec, aby nie było tak kolorowo i przyjemnie, aby nie okazało się, że praca w firmie consultingowej to jedynie spijanie śmietanki i słodki lukier świeżych pączków, przyda się także przysłowiowa łyżka dziegciu.

Na początek – dwie skrajności: praca przy wielu projektach jednocześnie i oczekiwanie na projekty. Okazuje się, że zarówno jedna, jak i druga opcja może być bardzo denerwująca i stresogenna. Realizacja jednocześnie wielu różnych projektów bywa nie tylko frustrujące, ale również bardzo wyczerpujące. Nieustannie trzeba przestawiać się z jednych problemów na inne, wszędzie angażując się w takim samym stopniu. Najczęściej bywa również tak, że pewne przełomowe, kulminacyjne momenty w różnych projektach nakładają się na siebie czasowo, co dodatkowo zwiększa uciążliwość tej pracy. Na drugim biegunie jest brak projektów, okres, gdy oczekuje się na nowe zadania, na nowego klienta. Co prawda, jeśli firma consultingowa ma dużą renomę, jest rozchwytywana, takie chwile zdarzają się bardzo rzadko, ale nie oznacza to, że ich nie ma. Czekanie zawsze jest najgorsze. Oczywiście wtedy konsultant nie siedzi przy biurku bezczynnie, drapiąc się z nudów po głowie (może przecież wspierać koleżanki/kolegów w innych działaniach, np. sprzedażowych), ale wypada z pewnego rytmu, który narzucały mu realizowane projekty, nie ma ciśnienia, podnoszonego deadline’ami. To może wpływać demotywująco, a gdy okres oczekiwania na kolejny projekt przedłuża się, pojawia się lenistwo.

Minusem jest na pewno także współpraca z ciężkim klientem. To wcale nierzadkie zjawisko. Tylko w teorii projekty realizowane są bezproblemowo i łatwo. W rzeczywistości konsultant spotyka na co dzień różnych ludzi. Niektórzy z nich nie są wcale pozytywnie nastawieni do pomysłu zaangażowania firmy consultingowej. To najczęściej nie są pracownicy decyzyjni, ale współpraca z nimi może przyprawić o kilka nowych siwych włosów na głowie. To samo zresztą dotyczy współpracy z osobami decyzyjnymi, kierownikami, prezesami itd., którzy mają ciężki charakter.

Dla niektórych osób pewną wadą tej pracy mogą okazać się także częste dojazdy do klienta, a nierzadko dziennie do kilku klientów, które zamieniają się w długie, uciążliwe podróże, po których trzeba się jeszcze wykazać dużym zaangażowaniem. Do tego dochodzi konieczność dostosowania się do godzin pracy klienta. Oczywiście trzeba również przygotować się na liczne nadgodziny i nieustannie zbyt napięty harmonogram.

Jeśli macie ochotę przy okazji poczytać o rozwijaniu własnej osobowości i kompetencji, co może także przydać się w firmie consultingowej, zapraszamy do lektury artykułu „Samorozwój. Nie tylko technicznie”.