Certyfikaty. Które warto posiadać?

Certyfikat lekiem na całe zło – chciałoby się sparafrazować popularną przed laty polską piosenkę. I tak, i nie. Sprawa nie jest wcale taka oczywista. Trudno polemizować ze stwierdzeniem, że lepiej certyfikat posiadać, niż go nie mieć, ale certyfikacja nie załatwi wszystkiego. Rozdarcie widać zresztą u samych programistów, którzy w badaniach w większości są zdania, że dobry specjalista nie musi wcale posiadać certyfikatu potwierdzającego kwalifikacje, ponieważ jego umiejętności potwierdzane są przez efekty jego pracy i podejmowane decyzje. Z drugiej strony podobny odsetek (60%) programistów jest przekonanych, że certyfikaty są bardzo ważne w procesie rekrutacji.

Certyfikacja – za, a nawet przeciw

W potocznym mniemaniu posiadanie kilku, a może nawet kilkudziesięciu, certyfikatów zwiększa szansę zdobycia pracy w wymarzonej firmie IT i pomaga w rozwoju kariery programistycznej. Możliwość pochwalenia się certyfikacją jest niejako potwierdzeniem dodatkowych kwalifikacji zawodowych, które można ładnie zaprezentować wraz ze zdobytym wykształceniem kierunkowym. Nie przez przypadek w wielu ogłoszeniach rekrutacyjnych pojawia się kwestia certyfikacji. Wielu pracodawców postrzega ją jako potwierdzenie zdobycia przez kandydata danej wiedzy teoretycznej i praktycznej. Ale przecież certyfikacja nie jest tylko dla pracodawców. Wielu programistów odbiera zdobyte przez siebie certyfikaty przez pryzmat poczucia ciągłego rozwoju, podnoszenia umiejętności, wzrostu własnej wartości, przez pryzmat stania się ekspertem w danej dziedzinie.

Dla wielu programistów certyfikat równa się często awans, chociaż potem nierzadko rzeczywistość weryfikuje ten pogląd negatywnie. Problem polega na tym, że same certyfikaty niewiele dają, trzeba je podbudować jeszcze odpowiednim doświadczeniem i umiejętnościami. A wtedy certyfikacja staje się przysłowiową wisienką na torcie. Wtedy rzeczywiście dodatkowe uprawnienia, potwierdzone stosownymi egzaminami, mogą być dużym wsparciem w zdobyciu lepszej pracy. Certyfikat to możliwość lepszego „sprzedania” swoich programistycznych usług. Skoro tak, warto sprawdzić, na jakie certyfikaty stawiać. Od razu należy podkreślić, że zależy to również od tego, w jakim obszarze IT specjalizuje się dana osoba.

Certyfikaty dla programistów - przykłady

The Microsoft Certified Solutions Developer

Certyfikaty MCSD cieszą się dużym uznaniem, ponieważ są potwierdzeniem umiejętności programowania aplikacji dla różnych produktów Windows. W ramach tej certyfikacji można uzyskać różne specjalności, na przykład Web Applications, App Builder, SharePoint Application, Universal Windows Platform, Application Lifecycle Management czy Azure Solutions Architect.

Oracle Certified Professional

Program certyfikacyjny Oracle, który potwierdza znajomość i umiejętności związane z produktami oferowanymi przez ten koncern Wymieniony tutaj certyfikat to tak naprawdę drugi krok po Oracle Certified Associate na ścieżce certyfikacyjnej Oracle, ale nie ostatni. Wyższe poziomy to: Oracle Certified Master, Oracle Certified Expert i Oracle Certified Specialist.

Java SE Programmer

Pozostajemy w kręgu Oracle, tym razem dla programistów Java. Wraz z kolejnymi jej wersjami pojawiają się również kolejne wersje certyfikatów na różnych poziomach, na przykład OCPJP (Oracle Certified Professional, Java SE Programmer), gdzie egzamin ma formę wielokrotnego wyboru i składa się z 60 pytań, na które należy odpowiedzieć w czasie 150 minut. Do zaliczenia jest potrzebne 61% punktów.

Certified Secure Software Lifecycle Professional

Tym razem certyfikat, który potwierdza wiedzę w obszarze bezpiecznego programowania, co w dobie coraz większych cyberzagrożeń ma bardzo istotne znaczenie. Posiadacz takiego certyfikatu może pochwalić się zaawansowaną wiedzą na temat unikania luk w oprogramowaniu. Taki specjalista w zespole developerskim to również większa wiarygodność danej firmy.

Wszystkich, których pasją jest zdobywanie nowej wiedzy, zachęcamy również do lektury artykułu „Jakich języków programowania warto się uczyć w 2017?”.