Hobby poza programowaniem.

O tym, jak ważne jest odpoczywanie w pracy koderów, napisaliśmy już w artykule „Wypoczęty programista”. Jakie hobby pochłania koderów poza pracą ? Chcieliśmy się przekonać, co sprawia, że programiści się relaksują, co jest ich odskocznią od świata IT. Zapytaliśmy o to naszych znajomych koderów, a uzyskaną w ten sposób wiedzę uzupełniliśmy jeszcze informacjami znalezionymi na forach internetowych. Oto nasze krótkie zestawienie pasji programistów.

Czytanie książek

Zdecydowanie najpopularniejsze hobby programistów. Przecież koder to nie jakiś tam osobnik bez ambicji, ale prawdziwy czytelnik z krwi i kości. Wiadomo, koder chce się wyróżnić. Jeśli całe społeczeństwo nie czyta książek, a czytelnictwo jest u nas na poziomie średniowiecza, programista oczywiście stanie w poprzek i zaraz zatopi się w lekturze. Nic dziwnego, że potem tzw. przeciętny Kowalski patrzy na kodera jak na kosmitę. Bo kto to widział, żeby czytać, skoro można nie czytać! Pisaliśmy : Co czytają programiści ?

Wyprawy w góry

Gdy kończy się praca, obowiązki żmudnego wpisywania linijek kodu odchodzą w dal, u wielu programistów odzywa się zew zdobywcy. Co tu dużo pisać – po prostu wzywają ich góry! Wtedy koderzy ruszają na szlak. Programiści nie ograniczają się jednak tylko do spacerów wśród tatrzańskich szczytów, ale chętnie także zaglądają w Bieszczady i Pieniny. Realizują swoje hobby bez względu na porę roku. Góry są jak magnes, jak silny narkotyk, z którego szponów niełatwo się wyrwać. Być może chodzi również o to, że z wysokości szczytu, z wysokości kilku tysięcy metrów problemy programistyczne wydają się niezwykle małe, drobne, nieistotne. Niestety, to piękne uczucie szybko mija po powrocie do pracy w konfrontacji ze spojrzeniem Project Managera.    

Granie w pokera

Zadziwiające jest, jak wielu koderów deklaruje zamiłowanie do hazardu. Tutaj zdecydowanie dominuje poker. Szacuje się, że gra w niego nawet 800 tys. Polaków. Trudno powiedzieć, czy to skutek zamiłowania do całkiem niezłego filmu „Wielki Szu”, desperacja finansowa, czy może poszukiwanie silnych emocji. Poker to prawdziwy król gier karcianych, w którym liczą się nie tylko stalowe nerwy, ale również instynkt i chłodna kalkulacja. Niestety, nie wiemy, czy to pokerowe hobby przybiera częściej formę towarzyskiego spotkania z kumplami przy kuchennym stole, czy raczej oznacza udział na przykład w rozgrywkach online. Wszelkie próby wyjaśnienia tej kwestii kończyły się tylko dwuznacznym uśmieszkiem na twarzach programistów.

Bieganie

Wielu koderów twierdzi, że nie ma nic lepszego, niż zmęczyć się mocno. Często realizują tę strategię za pomocą biegania. Mogłoby się wydawać, że dziś biegają wszyscy i wszędzie, ale badania pokazują, że ta grupa to nie więcej niż 22% Polaków. O wiele ciekawsza jest jednak kwestia, kto tak naprawdę biega. Najczęściej to osoby do 34 lat, posiadające wyższe wykształcenie i zarabiające miesięcznie powyżej 5 tys. zł. Do wielu koderów doskonale pasuje ten portret polskiego biegacza.

Astronomia

To bez wątpienia hobby z wyzwaniami. Mowa tu szczególnie o astronomii obserwacyjnej. Niejeden koder-astronom stanął zapewne przed problemem light pollution, czyli znacznego rozświetlenia nieba w dużych miastach. Spróbujcie w takich warunkach podglądać gwiazdy, czy napawać się widokiem mgławic! W tej sytuacji koder może albo rwać z rozpaczy włosy z głowy (pod warunkiem, że jeszcze posiada stosowne owłosienie), albo musi przygotować się na wyjazdy poza miejsce zamieszkania. Problem polega jednak na tym, że coraz mniej koderów ma czas na takie wyprawy. W podobnej sytuacji jest 400 tys. astronomów-amatorów na terenie Unii Europejskiej.

Muzyka

Hobby muzyczne programistów przybiera najczęściej dwie formy. Część z koderów po prostu realizuje swoje muzyczne pasje, grając na różnych instrumentach (o tym napisaliśmy artykuł „Muzykalny koder. Czy programiści są muzykalni?”), ale jest również wielu takich koderów, którzy koncentrują się na kolekcjonowaniu płyt z ulubioną muzyką. Coraz częściej to również płyty winylowe, które stają się coraz popularniejsze na całym świecie, także w Polsce. Przeważnie poszukiwane są limitowane edycje kolekcjonerskie takich płyt.

Gry elektroniczne

W naszym zestawieniu nie mogło oczywiście zabraknąć gier elektronicznych. Dla wielu programistów to nie tylko hobby, ale również sposób na odstresowanie, odreagowanie kłopotów, które pojawiają się w ich życiu zawodowym. Prawdziwy koder to osobnik, który już niejedno stracił życie, niejednego save’a klepnął, rozpracował niezliczoną ilość questów i wiele razy poczuł smak zwycięstwa w elektronicznej rozgrywce.

Jazda na rowerze

Dla wielu programistów jazda na rowerze to nie tylko hobby, ale przede wszystkim styl życia. To sposób na odróżnienie się od tych wszystkich samochodowych trucicieli, którzy obgryzają nerwowo paznokcie w korkach. Rowerzyści to przecież ciągle elita w naszym kraju – tylko 15% Polaków jeździ w celach rekreacyjnych. Pozostali, jeśli już wsiadają na rower, najczęściej nie mają innego środka transportu, aby dotrzeć do pracy, sklepu lub w inne miejsce.

Speedcubing

Pod tym tajemniczym określeniem kryje się układanie kostki Rubika na czas. Oczywiście, im szybciej kostka zostanie ułożona, tym lepiej. Okazuje się, że łamigłówka węgierskiego profesora Erno Rubika pochłania wolny czas wielu polskich programistów. Być może to wpływ zamiłowania do poszukiwania rozwiązań, zamiłowania do logiki. Warto pamiętać, że ułożyć kostkę Rubika może każdy lub prawie każdy, ale niewielu potrafi to zrobić błyskawicznie. Ta prawda dotyczy również koderów.

Wędkarstwo

Moczenie kija w wodzie w oczekiwaniu na naiwną rybę wydaje się najbardziej odległe od świata IT, jak tylko można sobie wyobrazić. Tym bardziej zaskoczyło nas, jak wielu koderów deklaruje zamiłowanie do wędkarstwa. Taka wielogodzinna samotność nad brzegiem jeziora okazuje się dobrym sposobem na wyciszenie, na naładowanie baterii i pozwala powrócić do kodowania ze świeżym umysłem. W tym kontekście wędkowanie sprawia wrażenie raczej pretekstu do szukania psychicznej równowagi niż rzeczywistej pasji. Oczywiście prawdziwi wędkarze zaraz zaprotestują i zapewne będą mieli rację. Bo co my, ignoranci wędkowania, możemy wiedzieć o łowieniu ryb?

Jakie jest Wasze hobby? Być może to coś bardzo oryginalnego, rzadko spotykanego. Podzielcie się Waszą pasją z nami i uzupełnijcie powyższą listę. Zapraszamy do zabawy!