Nietypowe bonusy firmowe

Bezpłatne dostawy żywności do domu, konsjerż, egzotyczne wycieczki, kursy – to tylko część nietypowych benefitów, jakie oferują swoim pracownikom niektóre firmy. Sprawdzamy, jak to wygląda w Polsce i na świecie.

Motywowanie to jedno z najważniejszych zadań przełożonych i pracodawców wobec pracowników. Proces ten może przybierać formy płacowe lub pozafinansowe. O ile pieniędzmi łatwo kupić motywację pracownika, o tyle często nie sprawdza się to w dłuższej perspektywie. Wszystko dlatego, że motywacja wymaga również kształtowania, wymaga zapewnienia takiej atmosfery w pracy, która wydobędzie z zatrudnionych jak najlepsze skłonności do wykonywania obowiązków i je utrwali. Stąd często pracodawcy sięgają do motywatorów pozapłacowych. Czasami są to zwykłe pochwały lub przydzielanie bardziej odpowiedzialnych zadań, jednak bywa, że bonusy firmowe są dość nietypowe.

 

Polska rzeczywistość

Nasze poszukiwania nietypowych bonusów pozapłacowych zaczynamy od rodzimego podwórka. Przede wszystkim na początek postanowiliśmy sprawdzić, jak w ogóle kształtują się u nas świadczenia dodatkowe, co oferują najczęściej polscy pracodawcy. Odpowiedź znaleźliśmy w raporcie „Świadczenia dodatkowe w oczach pracowników w 2015 roku”. Okazuje się, że tylko 68% polskich pracowników otrzymuje jakiekolwiek dodatkowe bonusy od firmy, w której pracują. Niestety, z badań wynika, że to najniższy odsetek od 2013 roku. Zdaje się, że nie idziemy pod tym względem w dobrym kierunku i daleko nam do benefitów, jakie oferują pracodawcy zagranicą. O tym jednak za chwilę.

 

W naszym kraju na dodatkowe świadczenia najczęściej mogą liczyć pracownicy wielkich (87%) i dużych (81%) firm. Jeśli chodzi o mikrofirmy, tylko 31% zatrudnionych otrzymuje od nich bonusy. Okazuje się, że najpopularniejszym świadczeniem dodatkowym w 2015 roku była podstawowa opieka medyczna (48%), a na kolejnych miejscach uplasowały się karnety na siłownię lub do klubu fitness (45,7%) oraz specjalistyczna opieka medyczna (45%). Pokrywa się to mniej więcej z oczekiwaniami samych pracowników, którzy właśnie opiekę medyczną i karnety wymieniali wśród pożądanych benefitów. Wiele osób chciało mieć również samochód służbowy do użytku prywatnego.

 

Nie oznacza to jednak, że polscy pracodawcy nie oferują żadnych nietypowych bonusów. Niektórzy z nich naśladują pomysły wdrażane na zagranicznych rynkach pracy. I tak niektóre polskie firmy, wzorem Google, powalają pracownikom przeznaczać 20% czasu w pracy na własne projekty i samorealizację, inne zapewniają zatrudnionym programy dietetyczne i opiekę żywieniową. Bywają również takie, które oferują zatrudnionemu miejsce parkingowe, organizują opiekę dla dzieci na terenie zakładu pracy lub finansują zespoły sportowe pracowników i udział w turniejach. Daleko im jednak do tego, co wymyślają zagraniczni pracodawcy.

 

Nietypowe bonusy zagranicą

O wielu nietypowych bonusach zagranicznych pracowników słyszeliśmy już nieraz, ale teraz postanowiliśmy przyjrzeć się temu bliżej. Sprawdziliśmy, na co może liczyć zatrudniona osoba w różnych częściach świata. Musimy przyznać, że niektóre benefity wprowadziły nas wręcz w osłupienie. Przedstawiamy tutaj krótko najciekawsze.

 

Oczywiście w nadzwyczajnych rozwiązaniach przoduje Google. Każdy z pracowników może liczyć nie tylko na darmową stołówkę, siłownię, fryzjera i masażystę, ale także na bezpłatne korzystanie z wypożyczalni samochodów. Dodatkowo Google zapewnia opiekę nie tylko nad dziećmi pracowników, ale również nad ich zwierzętami. Ponadto pracownicy mogą liczyć także na wsparcie konsjerża, który załatwia za nich różne, nawet najdrobniejsze, sprawy. Dodatkowo po śmierci pracownika, Google wypłaca jego rodzinie połowę pensji zmarłego przez 10 lat.

 

Inne firmy nie zawsze zapewniają tak spektakularne bonusy, jak właściciel najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki, ale u nich również zdarzają cię ciekawe pomysły. Na przykład Red Frog Event Company proponuje swoim pracownikom nielimitowane wakacje (można wyjechać i wrócić, kiedy się chce), a każdemu zatrudnionemu co najmniej 5 lat przysługuje wycieczka do Afryki. Chesapeake Energy Corporation zapewnia lekcje nurkowania, eBay udostępnił pokój do medytacji, PwC rozdaje darmowe iPady, Erickson Retirement Communities finansuje śluby pracowników, Quicken Loans sponsoruje bilety na mecze NBA, a Microsoft zapewnia bezpłatne dostawy żywności do domu pracowników. W Wielkiej Brytanii coraz więcej firm proponuje tzw. „Botox Leave” (urlopy na odnowę biologiczną), w Japonii udzielane są „urlopy złamanego serca” dla pracowników, którzy muszą dojść do siebie po rozstaniu z partnerem, a w Nigerii rozdaje się agregaty prądotwórcze.

 

Sami przyznacie, że niektóre pomysły pracodawców potrafią zaskakiwać. Być może za kilka lat w Polsce również pojawi się więcej nietypowych pomysłów na motywowanie pracowników za pomocą ciekawych bonusów. Obiecujemy, że to sprawdzimy.