Oglądam! Ulubione filmy programisty.

Gasną światła i zaczyna się. Nie, to nie masowy blackout w Polsce z powodu awarii zasilania lub ataku hakerów na infrastrukturę energetyczną. To rozpoczyna się film w kinie. Ale przy okazji mogłaby to być niezła fabuła dla hollywoodzkiego przeboju na dużym ekranie. Wszak jeden mało sympatyczny pan z XX wieku już zauważył, że kino to najważniejsza ze sztuk. A jak wynika z ankiety przeprowadzonej jakiś czas temu przez firmę Alan Systems, 62% naszych rodzimych programistów docenia tę sztukę i chętnie ogląda filmy w wolnym czasie. Przy okazji taki sam odsetek zadeklarował, że można być jednocześnie wielkim miłośnikiem na przykład serialu Klan i dobrym koderem. Cóż, kwestia gustu. Rzućmy okiem zatem nie tylko na kinowy ekran, ale również na fora internetowe, żeby dowiedzieć się, czy programiści oglądają coś więcej poza klasycznymi serialami.

Star Wars (cykl)

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce. Któż z nas tego nie zna? Można było się domyślić, że uniwersum stworzone przez George’a Lucasa fascynuje także koderów. A kogo nie fascynuje? We wspomnianej już ankiecie Alan Systems 27% respondentów deklarowało, że jest miłośnikami Star Wars. Ostatnio obserwujemy w kinach, że ani Imperium, ani rebelianci nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Niestety, nie wiemy, czy ta miłość do Gwiezdnych Wojen dotyczy tylko starszych części, czy wszystkich epizodów. Niech moc będzie z wami!

Star Trek (serial i filmy)

Nie porzucamy ankiety Alan Systems, ponieważ właśnie z niej dowiadujemy się, że 17% badanych koderów uwielbia Star Trek. Tak jest, panie Spock! To jasny znak, że programiści uwielbiają śmiało dążyć tam, gdzie nie dotarł jeszcze żaden człowiek. Star Trek to doskonały przykład tego, jak futurystyczne wizje, ale z solidnymi podstawami naukowymi, można w atrakcyjny sposób przenieść na kinowy ekran. Trudno oprzeć się urokowi przygód załogi statku Enterprise. W końcu i tak wszyscy zostaniemy zasymilowani. Opór jest daremny.

Interstellar

Tym razem fundujemy sobie podróż w czasie do roku 2014. Wtedy to właśnie miała miejsce premiera filmu Christophera Nolana, a na ekranie pojawili się naukowcy z NASA podróżujący tunelem czasoprzestrzennym. Wielu koderów, ale nie tylko ich, oszalało na punkcie tego filmu i nikogo nie powstrzymało przed tym ostrzeżenie „Nie wchodź łagodnie w tę pogodną noc”. Zresztą ten wiersz Dylana Thomasa idealnie oddaje klimat tego filmu. Pozycja obowiązkowa dla tych kinomanów, którzy jeszcze nie widzieli.

Władca pierścieni

Jak mawiał Gandalf, czarodziej nigdy się nie spóźnia. No, chyba że akurat ogląda trylogię w reżyserii Petera Jacksona. Co prawda niektórzy fani książki Tolkiena narzekali nieco na ekranizację przygód Froda i przyjaciół, ale w większości przypadków film spotkał się z przychylnymi recenzjami. Na naszej liście nie mogło zabraknąć tej filmowej trylogii, skoro Władca pierścieni jest także jedną z ulubionych książek programistów.

Lucy

Ten film pojawia się wielokrotnie w forumowych wypowiedziach koderów i są to opinie bardzo pozytywne. Nie wiadomo, czy tak działa niezwykły urok Scarlett Johansson, czy ciekawa fabuła i świetne efekty specjalne. W każdym razie dzieło Luca Bessona rozpala wyobraźnię niejednego programisty. Dobra rozrywka po całym dniu kodowania. Warto samemu przekonać się, czy historia studentki, która zyskuje zdolności psychokinetyczne, warta jest zapamiętania na dłużej.

Incepcja

Kolejny film Christophera Nolana na naszej liście. Surrealistyczna opowieść z elementami sensacyjnymi, ale tak naprawdę historia o poszukiwaniu samego siebie, swoich lęków i tego, co zaginęło w przeszłości. Świetna gra aktorska (szczególnie Leonardo DiCaprio), niezłe efekty specjalne, a przede wszystkim interesująca fabuła (scenariusz zdobył prestiżową nagrodę Hugo). Obowiązkowe dla każdego miłośnika filmu!

The Social Network

Facebook stał się symbolem naszych czasów i symbolem współczesnych kontaktów międzyludzkich. Film opowiada historię powstania tego portalu, ale nie tylko. To przede wszystkim świetny obraz obyczajowy, który został nagrodzony Złotym Globem. W postać Marka Zuckerberga wcielił się świetny Jesse Eisenberg. Żyliśmy na wsi i w miastach, a teraz będziemy mieszkać w internecie – powiada jedna z postaci w filmie i to jest chyba najlepsze podsumowanie tej historii.

American Sniper

Film nominowany do Oscara w bardzo wielu kategoriach za rok 2014, chociaż statuetka powędrowała w końcu tylko do osób zajmujących się montażem dźwięku (Alan Robert Murray i Bub Asuan). Kolejne dzieło Clinta Eastwooda, w którym ten reżyser i aktor mierzy się nie tylko z oporną materią filmowego warsztatu, ale także ze złożoną historią człowieka – najlepszego snajpera Navy Seals, siejącego postrach w Iraku. Duże wrażenie robią tutaj sprawnie nakręcone sceny batalistyczne, w których reżyser świetnie dawkuje napięcie.

Jeśli poczuliście głód, oglądając ulubiony film w domu, w czasie reklam można zajrzeć do lodówki. Jednak z punktu widzenia diety i dbałości o szczupłą sylwetkę, lepszym rozwiązaniem będzie ograniczyć się do czytania o jedzeniu. W tym temacie polecamy nasz artykuł Algorytm na talerzu. Co jadają programiści? Smacznego i do zobaczenia w kinie!