Nasza strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

Kamera AI pomyliła podczas meczu głowę sędziego z piłką

Mateusz Lewandowski Content Specialist / Bulldogjob
Podczas meczu szkockiej drużyny piłkarskiej, kamera korzystająca ze sztucznej inteligencji pomyliła piłkę z łysą głową sędziego liniowego.
Kamera AI pomyliła podczas meczu głowę sędziego z piłką

Podczas streamingu pewnego meczu piłki nożnej, kamera korzystająca ze sztucznej inteligencji pomyliła łysą głowę sędziego z piłką. Rezultat tej osobliwej pomyłki jest co najmniej komiczny i wygląda tak, jakby operator kamery miał obsesję na punkcie sędziego. I nic dziwnego, że wielu naukowców badających AI nazywa sztuczną inteligencję jeszcze bardzo niedoskonałą, twierdząc, że brak jej typowo ludzkiego rozumienia rzeczy.

Pracę kamery (którą stworzyła firma Pixellot) podczas meczu szkockiej drużyny o nazwie Inverness Caledonian Thistle F.C. można podziwiać na poniższym filmiku. Proszę nie zwracać uwagi na soundtrack:

 

Jeżeli ktoś szuka wytłumaczenia dla tego problemu, to wydaje się ono dosyć oczywiste: piłka ma mniej więcej taki sam kształt i wielkość, jak ludzka głowa, no i promienie słoneczne odbijają się od obu, więc nietrudno tutaj o pomyłkę. A sztuczna inteligencja nie ma niestety wystarczającej wiedzy zarówno na temat ludzkiej anatomii, jak i piłki nożnej.


Cała sytuacja jest dosyć zabawna, gdy spojrzy się na nią z boku. Dla fanów, którzy oglądali akurat mecz, musiało to być jednak irytujące. Z jednego tweeta można wyczytać, że komentator musiał w pewnym momencie meczu przeprosić za pracę kamery. Co więcej, jeden z fanów narzekał, że przez wadliwe AI nie zobaczył, jak jego drużyna strzela gola. 


Niedoskonałe AI

To właśnie dlatego mówi się, że AI jest jeszcze niedoskonałe. Człowiek by pewnie nie popełnił takiego błędu, a system oparty na uczeniu maszynowym, który w dodatku nie zna się na ludzkiej anatomii i piłce nożnej już jak najbardziej. Podczas gdy wspomniana wpadka jest całkiem zabawna, to podobne błędy mogą się przydarzyć każdemu systemowi opartemu na sztucznej inteligencji — i doprowadzić do jakiejś katastrofy, mniejszej lub większej.

Mieliśmy przypadek medycznego chatbota, który doradził pacjentowi testowemu, aby ten skończył ze sobą. Zdarzały się też niestety błędy w samochodach autonomicznych, które doprowadzały do poważnych wypadków drogowych. Na przykład, był przypadek, w którym doszło do śmiertelnego wypadku drogowego, w którym Tesla Model 3 zderzyła się z ciągnikiem.

Jeśli już mówimy o wpadkach AI, to warto też przytoczyć sytuację fikcyjną i wyolbrzymioną: jeden z bohaterów serialu Dolina Krzemowa zostaje w wyniku błędu oprogramowania wywieziony na wielką platformę znajdującą się na środku oceanu. Jest tam zmuszony spędzić trochę czasu, bo na wyspie znajdują się głównie roboty.

Z AI nie ma żartów.


Podsumowanie

Pewnie trochę czasu jeszcze minie, zanim roboty będą chociaż trochę bliskie ludziom. Na razie jednak możemy odetchnąć z ulgą - Skynet nam zdecydowanie nie grozi! Jeżeli AI wykończy rodzaj ludzki, to raczej przez swoją nieudolność, a nie przez inteligentne planowanie i rozumienie ludzkiej natury.

Rozpocznij dyskusję

Lubisz dzielić się wiedzą i chcesz zostać autorem?

Podziel się wiedzą z 160 tysiącami naszych czytelników

Dowiedz się więcej