Pies w pracy – ekscentryczna moda czy coś więcej?

Już w 2006 roku jedna na pięć amerykańskich firm pozwalała na przyprowadzanie czworonogów do pracy. Większość z tych korporacji robi to do tej pory. Wśród nich są bardzo znane marki, na czele z Google, która uznała miłość do psów za część swojej kultury i wpisała ją do zbioru swoich korporacyjnych zasad.

Właściciel najpopularniejszej na świecie wyszukiwarki nie jest wyjątkiem, jeśli chodzi o psie sympatie. Również inny amerykański gigant, specjalizujący się w handlu internetowym – Amazon – pozwolił pracownikom na przyprowadzanie ich pupilów do biura i wprowadził pojęcie „psa pracowniczego”. Chodzi o specjalnie zarejestrowanego czworonoga, który towarzyszy swojemu właścicielowi w miejscu pracy. Jednak, żeby móc przyprowadzać zwierzaka do Amazona, należy najpierw przedłożyć zaświadczenie o jego zaszczepieniu, a sam pies musi przebywać albo na smyczy, albo w specjalnie wydzielonym miejscu. Podobną zgodę na obecność czworonogów w pracy wyraziły również inne firmy, posiadające odziały na całym świecie, jak Nestle czy Rover.

Pomysł przyprowadzania psów do pracy zrodził się w 1996 roku w Wielkiej Brytanii i szybko zyskał wielu zwolenników w Stanach Zjednoczonych, gdzie zmasowaną akcję pracowania w towarzystwie własnych czworonogów zorganizowano 3 lata po Brytyjczykach. Dziś zwyczaj ten jest często kultywowany m. in. w Australii, Nowej Zelandii i w Kanadzie. W Stanach Zjednoczonych działa nawet organizacja Pet Sitters International, która co roku zachęca pracodawców do zezwalania na przyprowadzanie psów do pracy i rozprowadza wśród przedsiębiorców przygotowane przez siebie broszury. Okazuje się, że obecność czworonoga przy jego właścicielu, wykonującym obowiązki służbowe, ma mocne uzasadnienie naukowe.

Pies jako lekarstwo na stres

Amerykański profesor z Virginia Commonwealth University, Randolph Barker, ogłosił w "International Journal of Workplace Health Management" ciekawe badania, z których wynika, że pracownicy, przyprowadzający ze sobą psy do pracy, byli mniej zestresowani od swoich koleżanek i kolegów, a dodatkowo charakteryzowali się większą motywacją i skrupulatnością w wykonywaniu obowiązków służbowych. Barker zauważył również pozytywny wpływ psów na pracowników, którzy nie posiadali własnego czworonoga.

Inni naukowcy również potwierdzają korzyści z przyprowadzaniu czworonogów do pracy zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. W towarzystwie ukochanego pupila zatrudnieni czują się bardziej komfortowo i bezpiecznie, co sprawia, że wykonują swoje obowiązki wydajniej, a do tego nie ulegają tak szybko wypaleniu zawodowemu, jak inni pracownicy. Nic dziwnego, że coraz więcej pracodawców zgadza się na obecność psów w biurach. Dodatkowo co roku w jeden z wybranych czerwcowych piątków obchodzony jest dzień zabierania psa do pracy – „Take Your Dog to Work Day”.

W Polsce też znajdziesz psy w pracy

Polacy należą również do miłośników psów. W 2014 roku TNS Polska opublikował raport, z którego wynika, że blisko 48% naszych rodaków ma w domu ulubionego zwierzaka, a 83% z tych pupilów to właśnie psy (87% badanych uznało je za najlepszych przyjaciół człowieka). Coraz częściej czworonogi towarzyszą także Polakom w restauracjach, urzędach i w pracy, chociaż nie jest to jeszcze norma.

Przykładem rozwijania psiego trendu, przejętego z krajów anglosaskich, jest wiele warszawskich korporacji, posiadających swoje siedziby także w osławionym „Mordorze”. Pracowników z psami można znaleźć w coraz większej liczbie firm, bez względu na branżę, w jakiej działają. Z jednej strony są media (np. Radio Zet, NBC Universal), z drugiej – firmy produkujące gry (np. CD Projekt) i oprogramowanie (np. DaftCode), agencje interaktywne (np. K2 Internet), agencje PR (np. Agencja 21), a także biura projektowe (np. AP Studio) i wydawnictwa (np. Prószyński i S-ka).

Pracodawcy, którzy pozwolili pracownikom przyprowadzać psy, mogli naocznie przekonać się, jak pozytywny wpływ na swoich właścicieli wywierają czworonogi. Oczywiście obecność zwierzaka w miejscu pracy wiąże się także z dodatkowymi obowiązkami dla pracownika (np. zadbanie o odpowiednie warunki dla psa, pilnowanie, żeby nie przeszkadzał innym osobom itp.), ale korzyści płynące z obecności psów w pracy zdecydowanie przewyższają drobne niedogodności.