Nasza strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień w przeglądarce. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

„Jamming” w Zielonej Górze

Poznaj Jamboard - biurową tablicę na miarę XXI wieku - i pierwszą firmę w Polsce, która wykorzystuje je do pracy swoich zespołów.
Jamming w zielonej go%cc%81rze

Google Jamboard przenosi kreatywność i współpracę na wyższy poziom. Swoimi założeniami przypomina klasyczną białą tablicę, na której spisywane są najważniejsze spostrzeżenia i pomysły. Pozwala na zanotowanie koncepcji, dołączenie cyfrowych karteczek samoprzylepnych oraz treści z sieci lub innych aplikacji Google’a do zunifikowanej, uaktualnianej na bieżąco przestrzeni pracy zespołowej. Pracy zespołowej, która staje się dzięki Jamboard nie tylko efektywniejsza, ale bardziej entuzjastyczna i fascynująca.


Wyższy poziom współdziałania

Design Jamboardu jest wręcz absurdalnie wesoły, a skrywa potężne możliwości. Tablica Google’a stała się podstawową usługą pakietu G Suite. Technologia giganta z Mountain View digitalizuje proces tworzenia notatek i przenosi go bezpośrednio do chmury.

Możliwość współtworzenia w czasie rzeczywistym wzmacnia kreatywny potencjał zespołu. W trakcie firmowych spotkań i burz mózgów osoby stojące przy Jamboardzie mogą nanieść zmiany, a inni uczestnicy projektu - zobaczyć je od razu, na swoich komputerach i smartfonach. Dzięki dedykowanym aplikacjom mogą się oni włączyć do pracy niezależnie od tego, czy przebywają w tej samej sali konferencyjnej, czy znajdują się na innym kontynencie. Urządzenie rozpoznaje do szesnastu punktów styku z dokładnością do jednego milimetra, dzięki czemu notatki może wprowadzać kilka osób jednocześnie:


Źródło: Google


55-calowy ekran o rozdzielczości 4K, moduły łączności bezprzewodowej, wbudowane głośniki, mikrofony i kamery sprawiają, że Jamboard idealnie nadaje się też do wideokonferencji, wprowadzając nową jakość pracy zespołów.

Dotykowy ekran jest stworzony do precyzyjnego rysowania - rozpoznaje nacisk pióra, a nawet… palec - którym można zetrzeć niepotrzebny fragment, tak jak na klasycznej, białej tablicy. Funkcja rozpoznawania pisma sprawia, że nikt nie ma problemu z czytelnością treści:


Źródło: Google


Jamboardy trafiły w pierwszej kolejności do Zielonej Góry, która jest nie tylko ,,zielonym miastem”, a również ważnym punktem technologicznym na polskiej mapie. Pierwszą firmą w Polsce, która zdecydowała się zainwestować w tę technologię jest Cinkciarz.pl. Zacieśnienie współpracy z Google i nabycie Jamboardów było naturalnym ruchem, który pozwolił usprawnić pracę nad dużymi projektami pomiędzy poszczególnymi zespołami firmy.

Cyfrowa tablica nie jest jedynym produktem Google wykorzystywanym w firmie, która pracuje z wykorzystaniem rozwiązań cloud computing oferowanych w ramach Google Cloud Platform. Zrezygnowała też z dotychczasowych narzędzi do komunikacji na rzecz Hangouts Chat i Hangouts Meet, które usprawniają przepływ informacji pomiędzy pracownikami.



Firma sięgnęła także po Design Sprint. To opracowana przez Google Ventures innowacyjna metoda projektowa, służąca do walidacji dowolnie postawionej hipotezy w ciągu pięciu dni. Finalnie każdy Design Sprint może się zakończyć prototypem produktu, który został przetestowany z użytkownikami.

Od trzech lat Cinkciarz.pl we współpracy z Wydziałem Informatyki, Elektrotechniki i Automatyki Uniwersytetu Zielonogórskiego organizuje także transmisję dorocznej konferencji Google I/O. To jedno z najważniejszych branżowych wydarzeń, podczas którego prezentowane są produkty i rozwiązania mogące zdominować najbliższą przyszłość. Zainteresowane osoby mogą je oglądać bezpośrednio w Zielonej Górze.

- Działając w rozbudowanych strukturach potrzebujemy zaawansowanych technologicznie narzędzi do bieżącej współpracy. Stawiamy więc na produkty Google’a. Nowe technologie wiążą się wprawdzie z poważnymi inwestycjami, ale pozwalają działać niekonwencjonalnie i świadczyć usługi najwyższej jakości. Sprawiają, że praca jest nie tylko efektywna, ale też fascynująca - mówi Piotr Kiciński, wiceprezes Cinkciarz.pl.