Fotolia 36315673 subscription monthly xxl2

Jak roz­po­częła się Twoja kariera w fir­mie Atos?


Kiedy skoń­czy­łem stu­dia, szybko oka­zało się, że na zie­lo­no­gór­skim rynku pracy nie ma ofert dla Inży­niera sie­ciowego bez doświad­cze­nia. Dla­tego roz­po­czą­łem poszu­ki­wa­nia pracy na szer­szą skale i wów­czas zacie­ka­wiła mnie oferta pracy na sta­no­wi­sko Network Ope­ra­tora w byd­go­skim oddziale Atos. Firma nie wyma­gała ode mnie wiel­kiego doświad­cze­nia, a jedy­nie pod­sta­wo­wej wie­dzy sie­ciowej z obsza­rów IT. W ofer­cie prze­czy­ta­łem o pakie­cie zwią­za­nym z relo­ka­cją, który wspo­mógłby mnie finan­sowo oraz uła­twił prze­pro­wadzkę do mia­sta odda­lo­nego o 300 km od Zie­lo­nej Góry. Przy takich udo­god­nie­niach zmiana mia­sta nie sta­no­wiła już dużego problemu. Bar­dzo szybko oka­zało się, że firma zain­te­re­so­wana jest moją osobą, w związku z czym ku mojemu zado­wo­le­niu szybko sta­łem się pra­cow­ni­kiem mię­dzynarodowej kor­po­ra­cji, grupy Atos w Pol­sce. Jest to mój pierw­szy pra­co­dawca, u któ­rego od dwóch lat roz­wi­jam kompe­ten­cje i kie­ruje swoją karierą.



Jak wygląda Twój roz­wój w fir­mie Atos?


Obec­nie zaj­muję sta­no­wi­sko Network Engi­neer w dziale Network Data Cen­ter & Com­mu­ni­ca­tion Servi­ces (NDCS) i wciąż widzę dla sie­bie wiele moż­li­wo­ści, jakie otwiera przede mną firma. W Atos jestem w sta­nie dostrzec potrzeby klien­tów. Nie cho­dzi mi tutaj o potrzeby koń­co­wych użyt­kow­ni­ków, ale o potrzeby bizne­sowe innych przed­się­biorstw. Przy­glą­da­jąc się pracy mena­dże­rów, któ­rzy na co dzień są dla nas dużym wspar­ciem, mam moż­li­wość zagłę­bie­nia się rów­nież w pro­cesy bizne­sowe, jakie zacho­dzą w kor­po­ra­cji. Zdo­by­cie doświad­cze­nia, jako Network Ope­ra­tor było dla mnie swo­jego rodzaju przy­go­to­wa­niem do pracy Network Engi­ne­era w Atos. Zakres obo­wiąz­ków i wie­dza prak­tyczna nabyta w pierw­szym roku pozwo­liła mi wdro­żyć się w pod­sta­wowe zagad­nie­nia sie­ciowe, a po nie­spełna dwóch latach objąć sta­no­wi­sko inży­niera, któ­rego zakres odpo­wie­dzial­no­ści znacz­nie się posze­rza. Było to dla mnie dużym wyzwa­niem, które zawsze chęt­nie podej­muję.


Co naj­bar­dziej cenisz w swo­jej pracy?


Bar­dzo lubię dyna­mikę tej pracy. Zmiany w „żywej”, dzia­ła­ją­cej sieci klienta są nie­kiedy bar­dzo ryzy­kowne. Potrzebna jest wtedy naprawdę spora wie­dza oraz doświad­cze­nie, aby prze­wi­dzieć wszyst­kie moż­liwe skutki zmian i uchro­nić się przed tymi nie­chcia­nymi. Dla­tego też wła­śnie pra­cu­jemy w gru­pie, na tzw. open space, gdzie zasia­dają Network Ope­ra­to­rzy i Inży­nie­ro­wie. Taki układ uła­twia pracę, pozwala na wymianę doświad­czeń oraz bra­nie udziału w nie­zwy­kle cen­nych dys­ku­sjach mię­dzy oso­bami o bar­dzo róż­nych doświad­cze­niach i kom­pe­ten­cjach.

Co Cię motywuje ?


Naj­więk­szą moty­wa­cją do codzien­nego wsta­nia z łóżka i przyj­ścia do pracy jest chęć ucze­nia się nowych rze­czy. Codzien­nie w dro­dze na ulicę Kra­szew­skiego 1, czy to rowe­rem, czy auto­bu­sem, zasta­na­wiam się — cie­kawe, co nowego się dzi­siaj wyda­rzy i czego będę się mógł nauczyć. To jest dla mnie bar­dzo moty­wu­jące, bo lubię chło­nąć nową wie­dzę i zdo­by­wać kolejne doświad­cze­nia. Naj­wię­cej mogę uczyć się opra­co­wu­jąc incy­denty sie­ciowe, czyli aktu­alne zgło­sze­nia pro­ble­mów połą­cze­nio­wych od klien­tów.



Czy w Atos można się rozwijać, podejmować szkolenia?


Tak, to na pewno dodat­kowy atut pracy w Atos. Firma ofe­ruje szko­le­nia tech­niczne z opcją cer­ty­fi­ka­cji, a także szko­le­nia mięk­kie. Moż­li­wość dosko­na­le­nia umie­jęt­no­ści języ­ko­wych jest także ogrom­nym atu­tem. Nie każdy ma oka­zję wsłu­chać się na żywo w język, jakim ope­rują rodo­wici miesz­kańcy innych kra­jów. Ja w swoim zespole mam oka­zję roz­ma­wiać z oso­bami z całego świata w języku angiel­skim i nie­miec­kim. Są także zespoły komu­ni­ku­jące się np. w języku fran­cu­skim. Na początku jest to naprawdę duże wyzwa­nie, aby zro­zu­mieć to, co sły­szy się w słu­chawce. Mimo 11 lat nauki języka nie­miec­kiego nie byłem w sta­nie przez pierw­sze trzy mie­siące rozu­mieć stu pro­cent roz­mowy. Jąka­łem się i ze stresu zapo­mi­na­łem naj­bar­dziej pod­sta­wo­wych słó­wek. Obec­nie, nie mam żad­nych pro­ble­mów z poro­zu­mie­niem się nawet przy dużych zakłó­ce­niach czy hała­sach po obu stro­nach „słu­chawki”.



Kto może zna­leźć pracę w Atos?


Jeżeli ktoś ma chęci i zapał do nauki oraz zdo­by­wa­nia nowej wie­dzy, a bra­kuje mu tech­nicz­nych, czy języ­ko­wych umie­jęt­no­ści – Atos będzie tą osobą zain­te­re­so­wany. Dzięki całemu zesta­wowi kur­sów oraz szko­leń każdy, może bez prze­szkód pod­cią­gnąć swoje kwa­li­fi­ka­cje zarówno języ­kowe, jak i tech­niczne. Obec­nie takie cechy oso­bo­wo­ściowe dają prze­wagę i dodat­kowe punkty pod­czas rekru­ta­cji.

Szcze­rze zachę­cam wszyst­kich, któ­rzy liczą na roz­wój oso­bi­sty, a przede wszyst­kim myślą o swo­jej karie­rze i przy­szło­ści, do zapo­zna­nia się z ofer­tami pracy w Atos. Bar­dzo czę­sto orga­ni­zo­wane są także Ato­sowe Aka­de­mie – bez­płatne, week­en­dowe szko­le­nia z róż­nych obsza­rów tech­nicz­nych. W ostat­nim cza­sie odbyły się m.in. Network Aca­demy, Juni­per Enter­prise Aca­demy, Juni­per Secu­rity Aca­demy i wiele innych, na które zaapli­ko­wać może każdy. Aka­de­mie koń­czą się egza­mi­nem, a naj­lepsi uczest­nicy otrzy­mują oferty pracy w fir­mie Atos.

Dziękuję za rozmowę.

Opra­co­wa­nie: Marta Grusz­czyń­ska, Employer Bran­ding Sup­por­ter, NDCS

Odpo­wiada: Prze­my­sław Szat­kow­ski, Network Engi­neer, NDCS