Nasza strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

5 złotych rad od Senior Backend Developera (nie tylko dla backendowca)

Poznaj 5 prostych, ale skutecznych rad od Backend Developera i koduj (patrz: żyj) przyjemniej.

Aż za dobrze rozumiesz słowa “keep calm and keep coding”? Zastanawiasz się, jak kodować i nie zwariować? Złote rady dla każdego programisty ma Michał Marzec, Senior Backend Developer z Polcode.


1. Zdobywaj ciekawe doświadczenia

W Polcode jestem Senior Backend Developerem, ale obecnie działam na wielu płaszczyznach. Lubię swoją pracę określać mianem Full Stack Developera, ponieważ dbam o backend (RoR), implementuję front (React) oraz utrzymuję infrastrukturę (AWS) dla jednego z naszych klientów. Pływam jak ryba (kaczka ;)) w wodzie w środowisku startupowym, obserwując i aktywnie uczestnicząc w procesie przemiany klienta w biznes #enterprise. 


2. Rób to, co lubisz

Jeszcze 6-7 lat temu pracowałem jako handlowiec w branży teletechnicznej, marząc o zbudowaniu systemu do zarządzania danymi klientów. Podstawy programowania miałem wtedy już w małym palcu. Do kodowania ciągnęło mnie odkąd dostałem swój pierwszy komputer – raz był to projekt na fizykę napisany we Flashu, kolejnym razem wolontariat w radio, gdzie budowałem proste ankiety w Rails, czy późniejsza praca magisterska napisana w Rails.

Oczywiście z budowania CRM nic nie wyszło, ale wizja lepszych zarobków połączonych z robieniem czegoś, co sprawia mi przyjemność była zachęcająca. To popchnęło mnie do inwestowania czasu po pracy i weekendami (a nawet w nocy) w rozwijanie się i pomaganie w rozbudowie jednego ze startupów. Wtedy poczułem, że pomimo 27 lat na karku, warto zrobić zwrot i zacząć karierę od nowa w bardziej dynamicznej branży. Tak trafiłem do Polcode jakieś 6 lat temu 🙂


3. Rób jak najwięcej, popełniaj błędy i ucz się na nich

Początki to nauka, nauka i jeszcze raz nauka. Okazało się, że to, czego zdążyłem się nauczyć hobbystycznie, to tylko wierzchołek góry lodowej. Przez pierwsze kilka lat w Polcode uczestniczyłem w wielu ciekawych projektach. Od aplikacji do zarządzania listą obecności w szkole, przez ogromny sklep z książkami, portal z ofertami pracy, portal do sponsorowania wycieczek, aplikację wspomagającą sprzedaż praw telewizyjnych, po aplikacje wspierające zbieranie danych dotyczących nieruchomości, czy też edytor dokumentów. Klienci z różnych zakątków świata: Europa, USA, Australia czy Kenia.

W każdym projekcie poznaję nowe technologie, różne infrastruktury i innych programistów wraz z ich nawykami. To chyba największa zaleta pracy w software house'ie – możliwość poznawania wielu kultur i sposobów na rozwiązywanie podobnych problemów.


4. Próbuj różnych rzeczy

W międzyczasie miałem również możliwość rozwijania się oraz próbowania swoich sił na różnych płaszczyznach poza programowaniem. Pisanie artykułów czy też wystąpienia publiczne nie są czymś, w czym czuje się szczególnie dobrze. Jednak okazało się, że całkiem nieźle idzie mi prowadzenie rozmów rekrutacyjnych, dlatego chętnie wspomagam nasz dział HR jako technical advisor.


5. Pamiętaj o work-life balance

Staram się zachować równowagę między pracą, a życiem prywatnym – uważam, że to ważne. Powinienem tutaj napisać, jakie są moje dalsze plany zawodowe i jakie umiejętności chcę rozwijać, ale tego nie wiem… Ostatni rok był dość intensywny, dlatego pewnie na chwilę zwolnię, zrobię refactoring, poprawię pokrycie testami, napiszę kilka feature’ów, popracuję nad sylwetką i skupię się na rodzinie. Później na pewno nadgonię to, co się zmieniło w świecie IT 🙂

Rozpocznij dyskusję
Zobacz kogo teraz szukają

Zobacz jakie firmy chcą Ci płacić więcej.

Ile teraz zarabiasz?

Podpowiedzieliśmy już razy.

Mamy ponad 1200 ofert pracy. Zobacz o ile więcej możesz zarabiać. » [zamknij]