Nasza strona używa cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień w przeglądarce. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Rozumiem

Czego się uczyć, żeby znaleźć pracę w IT w 2019 roku?

Sprawdź, które języki są nadal na topie i na co jeszcze postawić w 2019 roku w IT.

Jakie przełomy i rewolucje czekają nas w branży IT w tym roku? Czy chmury obliczeniowe i sztuczna inteligencja zdominują rynek, a obecne technologie odejdą do lamusa? Sprawdź prognozy ekspertów.

Rewolucja cyfrowa trwa już od dawna i raczej nic jej nie powstrzyma. Branża IT zmienia się każdego roku, jednak rzeczywistość wciąż pozostaje w tyle za barwnymi opowieściami rodem z filmów science fiction. Czy rok 2019 będzie pod tym względem podobny? Czy może czeka nas więcej zmian, do których trzeba będzie dostosować swoje kompetencje? Jeśli w 2019 r. planujesz zmienić branżę na IT, przeczytaj nasz artykuł i dowiedz się, czego najlepiej się nauczyć, by być w pełni gotowym na podbój rynku.


Wiedza tajemna

Od jakiegoś czasu jawi się przed nami groza tego, że wraz z rozwojem sztucznej inteligencji, część zawodów zostanie zastąpiona przez roboty. Tymczasem z raportu firmy Gartner wynika, że co najmniej do 2020 roku aż 80 proc. projektów związanych z Artificial Intelligence będzie „alchemią, prowadzoną przez magów”. Co prawda zapotrzebowanie na AI już jest ogromne, ale problemem wciąż jest brak specjalistów, którzy potrafią wdrażać rozwiązania z tej dziedziny. Gartner szacuje, że obecnie jest ich na całym świecie ok. 250-300 tys., a wolnych miejsc pracy w tej dziedzinie jest już dla co najmniej miliona osób.


Piotr Dobrowolski, Mentor w szkole programowania online Kodilla.com, uważa nawet, że czas robotów nadejdzie jeszcze później. I zarazem uspokaja wszystkich, którzy myślą o rozpoczęciu nauki technologii popularnych dzisiaj.

- Znaczący rozwój AI datowałbym na 2020-2021 rok. Na początku trzeba poznać schematy pisania programów. Do tego posłużą takie języki jak m.in. Java, C++, Python, R, Lisp i Prolog. Od programisty AI wymagane są ponadprzeciętne umiejętności analizy problemów i przekładania ich na język programowania. To trochę tak, jak szukanie analogii działania umysłu ludzkiego do działania kodu, a to będzie niemożliwe bez znajomości stosowanych obecnie technologii - mówi Piotr.


Z głową w chmurze

Prognoza Gartnera mówi również m.in. o dalszym rozwoju technologii związanych z cloud computing (chmurą obliczeniową). W ciągu kolejnych 3 lat zmieni ona oblicze tysięcy firm IT, które będą mogły szybciej i łatwiej wdrażać swoje rozwiązania, przenosić tam swoje aplikacje, a nawet całą infrastrukturę, przy znacznie większym poziomie bezpieczeństwa i niewielkich kosztach utrzymania. Trendem jest przenoszenie lub tworzenie serwisów w chmurach takich jak AWS/Azure oraz wdrażanie systemów na platformach SaaS/IaaS/PaaS.

Piotr Dobrowolski podkreśla, że z chmurą pracują tylko najlepsi deweloperzy. To architekci, którzy dbają o jak największą automatyzację procesów i bezproblemowy dostęp do danych. To jednak wcale nie znaczy, że początkujący programiści nie powinni się chmurą w ogóle interesować. Wprost przeciwnie, pierwszy, mały krok, jakim będzie podjęcie decyzji o nauce kodowania, może okazać się wielkim krokiem w ich karierze zawodowej.

- Na początku każdy staje przed wyborem, czy bardziej chciałby tworzyć aplikacje webowe, portale czy pisać programy, systemy lub sterowniki. W pierwszej opcji postawiłbym na JavaScript, wliczając do tego standard ES6 oraz React.js i zarządzanie stanem aplikacji poprzez Redux. W drugiej opcji stawiałbym na język Java, który w mojej opinii jest dobrym startem do tworzenia rozwiązań z niedalekiej przyszłości.


Chcesz zostać programistą? Nie musisz być geniuszem

Tak naprawdę jednak najważniejsze jest, aby w ogóle zacząć naukę, a potem uczyć się regularnie. Kluczem do sukcesu jest systematyczność i determinacja, bez względu na technologię. Najbardziej doświadczeni inżynierowie, unoszący się w cyfrowej chmurze, też kiedyś zaczynali od HTML-a i CSS-a.

- Nic nie zastąpi godzin sumiennej pracy. Nikt za nas się tego wszystkiego nie nauczy, ale wsparcie bardziej doświadczonego programisty jest nieocenione. Taka osoba, mentor, będzie w stanie przeprowadzić od podstaw, czyli wszystkiego, czego sami możemy się nauczyć, do tajników danego języka. Ich zgłębienie zajmuje często lata i tylko w środowisku projektowym, komercyjnym można się oswoić z różnymi niuansami - mówi Mateusz Andrzejewski Service Line Manager w firmie intive.


Te języki nadal będą na topie

Według raportu „Developer Survey Results 2018”, opracowanego przez serwis Stack Overflow, najpopularniejszymi językami programowania i językami opisowymi wśród profesjonalnych programistów są: JavaScript, HTML, CSS, SQL, Java, Bash, Python oraz C#.

- Ponieważ każda współczesna strona czy aplikacja internetowa potrzebuje atrakcyjnej i czytelnej warstwy prezentacji, zapotrzebowanie na specjalistów JavaScript na pewno nie zmaleje w najbliższych latach. Co prawda, świat JS zwolnił i nie powstaje w nim już co najmniej jeden nowy framework dziennie, ale widać coraz większą dojrzałość wielu rozwiązań, takich jak React, Vue, czy Angular. Znajomość przynajmniej jednego z nich jest teraz kluczowa. Oprócz warstwy wizualnej istnieje również potrzeba stworzenia logiki biznesowej po stronie serwera, zaprojektowania API, napisania mikroserwisów, czy pobierania odpowiednich informacji z bazy danych i przekazania ich do warstwy prezentacji. W tych obszarach od lat niezmiennie utrzymuje się zapotrzebowanie na programistów Java - komentuje Patrycjusz Omiotek Cognitive Team Leader w intive.

Pracodawcy coraz częściej poszukują kandydatów na stanowisko Big Data Engineer, czyli osób, które mają opanowane zagadnienia Big Data i potrafią pracować z ekosystemami Hadoop czy Spark. Z roku na rok będzie wzrastało zapotrzebowanie tego typu specjalistów z jednego prostego powodu - każdego dnia generowane są olbrzymie ilości danych, a dane są cenione coraz bardziej w świecie biznesu.

Mówi się, że data is the new oil i sporo w tym prawdy, patrząc na najwyżej wyceniane firmy, np. Amazon, Google, Apple, Microsoft i porównując je z liczbą danych, jakie codziennie zbierają.


Nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze

Według najnowszej prognozy firmy Gartner, w przyszłym roku światowe wydatki na IT wzrosną o 3,2 proc. i wyniosą 3,8 biliona dolarów. Aż 1 bilion pochłonie rynek usług w tej branży, a 706 miliardów dolarów zostanie wydane na nowe komputery stacjonarne, tablety czy smartfony. Krótko mówiąc, ta branża nadal będzie się miała całkiem nieźle, z czego wnioski powinni wyciągnąć nie tylko konsumenci, ale również osoby zastanawiające się nad wyborem zawodu. Pytanie, jak się przygotować do pracy w świecie IT, by rozpocząć karierę we właściwym miejscu i z odpowiednim pakietem umiejętności gwarantujących sukces?

Luiza Kwardys, Recruitment Team Leader w intive podkreśla, że liczyć się będą nie tylko umiejętności twarde.

- W dzisiejszym świecie, przy tak dynamicznym rozwoju, aby utrzymać w firmie dobrą atmosferę, którą cenią sobie pracownicy, stawiamy mocno na kompetencje miękkie. Umiejętności technicznych można się wyuczyć, z cechami charakteru już tak nie jest. Entuzjazm, umiejętność logicznego myślenia, empatia - na to zwracamy coraz częściej uwagę podczas rozmów rekrutacyjnych.

Bez względu na to, jak będą się rozwijały nowe technologie, liczyć się będzie to, czy z kandydatem da się nawiązać nić porozumienia.

- Osoby komunikatywne, które nie boją się pytać, otwarte na zmiany, wyzwania i z pewną dozą wyrozumiałości, tworzą dużą wartość i partnerskie relacje. Czy da się tego nauczyć? To trzeba mieć w sobie. A jeśli już to mamy i rozwijamy nasze kompetencje techniczne, patrzymy na trendy, to zawsze jest to właściwy kierunek dla każdego, kto marzy o dołączeniu do świata IT - podsumowuje Luiza.


Postaw na sprawdzone sposoby

Rynek nowych technologii ewoluuje praktycznie każdego dnia i wciąż pojawiają się nowe narzędzia i metody. Zmieniają się też wymagania w stosunku do programistów. Jeszcze kilka lat temu musieli być oni przede wszystkim wyspecjalizowanymi w danej dziedzinie ekspertami. Pracodawcy przywiązywali też dużą wagę do dyplomów ukończenia uczelni wyższych. Obecnie ani dyplom, ani specjalizacja, nie są już tak ważne.

O wiele istotniejsze stały się kompetencje miękkie, bo w pewnym momencie okazało się, że osoby kreatywne, otwarte na nową wiedzę, mogą bardzo szybko uzupełnić braki i zdobyć potrzebne doświadczenie. Warto też zwracać uwagę na to, jakie technologie są najpopularniejsze i zamiast iść za trendami, które być może przeminą szybciej, niż się pojawiły, postawić na sprawdzone języki, takie jak np. Java czy JavaScript, bez których jak na razie współczesny świat IT nie mógłby istnieć.

Zobacz ich najbliższe kursy